Kiedy można zwolnić kobietę w ciąży?

Jeśli jesteś w ciąży, szef nie może wręczyć ci wypowiedzenia bez poważnego powodu. Nie znaczy to jednak, że prawo chroni cię w każdej sytuacji.
Prawo pracy w szczególny sposób traktuje przyszłe mamy
Jeśli spodziewasz się dziecka, to z punktu widzenia prawa jesteś szczególnym pracownikiem.

fot. sxc.hu

Praw ciężarnych kobiet i młodych rodziców dotyczy ósmy dział Kodeksu Pracy. Artykuł 177 mówi, że takich osób nie można wyrzucić z pracy. Chronione są nawet te panie, które mają umowę na czas określony lub umowę na okres próbny, ale dłuższy niż jeden miesiąc. Jeśli taka umowa kończy się po upływie trzeciego miesiąca ciąży, to pracodawca musi ją przedłużyć do dnia porodu.

– Zasada wynikająca z tego artykułu jest prosta. Nie wolno zwolnić kobiety w ciąży, ale są od tej reguły wyjątki – tłumaczy Bartosz Głowacki, doradca z Punktu Poradnictwa Prawnego i Obywatelskiego w Świdniku.

Kiedy ochrona nie działa?

Po pierwsze, prawo nie chroni tych kobiet, które są zatrudnione na okres próbny krótszy niż miesiąc. Pracodawca nie musi też przedłużać umów osobom, które są zatrudnione na zastępstwo.

Kobieta w ciąży może też stracić pracę dyscyplinarnie, czyli wtedy, gdy rażąco naruszyła swoje podstawowe obowiązki. – Jeśli jednak w zakładzie pracy działają związki zawodowe, do których kobieta należy lub zgłosiła się i poprosiła o je reprezentację, pracodawca musi uzyskać od nich zgodę na zastosowanie zwolnienia dyscyplinarnego – wyjaśnia Bartosz Głowacki. – Obowiązku tego nie ma jeżeli nie ma związków zawodowych w zakładzie pracy – dodaje.

Znaczenie ma także kondycja firmy, w której przyszła mama pracuje. Szef może jej wypowiedzieć umowę o pracę, jeśli zakład upadł albo jest likwidowany. Dotyczy to także osób korzystających z urlopu macierzyńskiego.

Orzeczenia na korzyść kobiet

Niektóre zasady wynikają nie tylko z Kodeksu Pracy, ale również z orzeczeń Sądu Najwyższego. W 1979 uchwalił on, że ochrona przez zwolnieniami dotyczy także kobiet zatrudnionych na czas nieokreślony. Z wyroku z połowy lat dziewięćdziesiątych wynika z kolei, że nie można zwolnić kobiety również w sytuacji, gdy zaszła w ciąże w trakcie okresu wypowiedzenia. W 1996 roku, Sąd Najwyższy orzekł dodatkowo, że prawo chroni także kobietę, która poroniła przed upływem okresu wypowiedzenia. W takiej sytuacji pracownica musi jednak udowodnić, że była w ciąży.

Pracodawcy znają reguły

Warto znać swoje prawa, ale zdaniem Okręgowej Inspekcji Pracy w Lublinie, firmy raczej przestrzegają tego, co na ten temat mówi ustawa. Rzadko wpływają tutaj skargi kobiet, które zostały niesłusznie zwolnione w trakcie ciąży. – Pracodawcy raczej wiedzą, że tego typu działanie budzi duży opór społeczny i byliby postrzegani jako wyzyskiwacze – mówi Krzysztof Goldman, Okręgowy Inspektor Pracy w Lublinie.

Przyszłe mamy muszą jednak pamiętać, że ciąża nie uchroni ich przed zwolnieniem, jeśli dowiedzą się o niej już po rozwiązaniu umowy. – Były skargi na sytuacje, gdy kobieta odchodząc z pracy, nawet za porozumieniem stron nie wiedziała jeszcze, że jest w ciąży, a potem tego żałowała. Wtedy jest już za późno – tłumaczy Krzysztof Goldman.

Panie miewają wątpliwości

Kobiety, które chcą upewnić się, co dokładnie wolno ich pracodawcom, mogą bezpłatnie korzystać z porad prawnych udzielanych w siedzibach Inspekcji Pracy. W oddziale w Lublinie najczęściej pytają o to, od którego momentu ciąży przysługuje im ochrona przed zwolnieniem, w jakich przypadkach szef musi przedłużać umowę osobom ciężarnym oraz o to, jakie prawa ma kobieta, która zaszła w ciążę podczas urlopu wychowawczego. Pytają też, czy szef może kazać im pracować w nocy, w godzinach nadliczbowych albo wysyłać w delegacje.

 

Jeśli masz dodatkowe pytania, zwróć się do naszego eksperta:

Bartosz Głowacki - Doradca w Punkcie Poradnictwa Prawnego i Obywatelskiego
Krasnystaw, pl. 3-go Maja 18
Świdnik, ul. 3 Maja 3/2
W PPPiO świadczone są bezpłatne porady. PPPiO działa w ramach projektu „Mam prawo" realizowanego przez Stowarzyszenie Inicjatyw Samorządowych w Lublinie. 

Autor: Izabela Izdebska
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
50komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (50)

W Lublinie jest sklep ogólnopolskiej firmy z branży RTV AGD gdzie szefowie oddziału (dyrektorami oddziałów są karierowicze i lizusy o wątpliwej wiedzy ale kilogramach żelu na włosach) dowiadują się, że pracownica wstępuje w związek małżeński - "prewencyjnie" wywalają z roboty z byle powodu.
Anonim, 30.05.2011, 15:15
Mnie zwolniono po 7 latach pracy ( a nie miesiącu !). Po prostu firma dostała na tyle lat koncesję a tym samym ja umowę. Zatrudniał mnie inny dyrektor, który był "normalny" i życiowo podchodził do różnych tego typu problemów. Kiedy umowa mi sie kończyła byłam w 5- tym tygodniu ciąży. Nowy dyrektor, cwaniak do kwadratu, który lubił takich co go chwalą i "poklaskują", napiją się z nim wódki itp., nie przedłużył mi kończącej się wraz z datą koncesji umowy o pracę. Napisałam maila z prośbą o przedłużenie choćby na rok, byleby dostać macierzyński, nie miałam zamiaru wracać do firmy. Ten w "odpowiedzi" skasował moje konto firmowe e-mail!!! Napisałam do Biura Zarządu firmy z prośbą o przemyślenie sprawy przez prezesa ( który przyjaźni się z owym dyrektorkiem cwaniaczkiem). Kobiety z biura namawiały prezesa, aby poszedł mi na rękę, jednak mój dyrektorek regionalny strasznie się z tego powodu wzburzył i ponoć szukał na siłę jakiegoś paragrafu na natychmiastowe zwolnienie. Jak widac skutecznie wpłynął na decyzję prezesa, bo dostałam odpowiedź odmowną i świadectwo pracy....
Nikt nie mógł uwierzyć w taki bieg wydarzeń, nawet prawnicy i urzędnicy,z którymi rozmawiałam. Niestety, w tym kraju pracodawca miał takie prawo, zgodnie z KP !!!!!!!!!!!!!!!
Anonim, 02.06.2011, 11:01
Bo chciałaś cwaniakować i od razu na zwolnienie i macierzyński. Przez takie baby jak ty my normalne dziewczyny nie mamy pracy na normalnych umowach ! głupia jesteś i tyle
anonimek, 10.01.2012, 16:17
Głupia to jestes Ty - nie jest napisane ze ta kobieta odrazu chciala isc na zwolnienie , a poza tym nawet jesli to takie jej przysluguje ! Jak nie masz nic madrego do powiedzenia lepiej nie mow nic! A jak juz sie czepiasz nieogarnieta "normalna" dziewczyno - to gdyby poszla na zwolnienie a potem urlop macierzynski to chyba potrzebneby bylo zastepstwo!? niektorzy naprawde nie powinni zabierac glosu. zwlaszcza ze caly temat toczy sie wokol nieprawnego zwolnienie a nie korzystanie ze zwolnienia lub - PRZYSLUGUJACYCH - urlopow macierzynskich !
Nowak, 09.04.2012, 20:53
U nas w firmie kobieta była rok na macierzyńskim 3 lata ma wychowawczym i teraz znów przyniosła zwolnienie od lekarza że jest w ciąży. O pracę coraz ciężej ale kobiet już nie zatrudnimy. To jest sk......o żeby musieć utrzymywać pracownicę na ewidencji 4 lata teraz nagle wypłacić jej urlop i miesięczną i płacić składki żeby kolejne 4 mogła robić na czarno czy siedzieć w domu. To z punktu widzenia firmy jest wyzyskiem pracodawcy. I teraz kolejne 4 lata będzie doić zus?
eh, 15.06.2012, 12:21
widzę że co niektórzy są zazdrośni o to że inni w życiu potrafią sobie radzić. To że doi ZUS i to tylko na urlopie macierzyńskim to super. Ale jak się jest na urlopie wychowawczym to za ten urlop ani grosza się nie widzi bo to jest urlop bezpłatny. Więc następnym razem jak zamierzasz o czymś pisać to zdobądź odpowiednią wiedzę aby się wypowiadać. Bo teraz inteligencją się nie wykazałeś/łaś.
........., 13.10.2012, 09:16
Tylko,że pracodawca wypłaca jej za urlop tylko za 9 mc ciąży jeśli przebywa na L-4 a za okres przebywania na macierzyńskim i wychowawczym już nie czyli przez kolejne lata ta pracownica nie stanowi dla niego żadnego obciążenia. Pracodawców chyba też w końcu ktoś urodził więc trochę wyrozumiałości i szacunku dla kobiety!!!
Monika, 03.09.2013, 15:40
właśnie tak, bo ma takie prawo, najpierw narzekacie i sracie że mało dzieci w kraju i kto bedzie zarabiał na wasze zasrane emerytury, a jak juz kobiety chca rodzic dzieci i to wiecej niz jedno, to juz wielkie halo bo wyzyskuje pracodawce!!! no przeciez mnie tu szlag zaraz trafi.. mamuty jedne z was i tyle
kka, 03.12.2013, 11:15
A twoja żona korzystała z świadczeń macierzyńskiego? Pracodawce nic nie kosztuje pracownik a i Państwu powinno zależeć na narodzinach bo społeczeństwo się starzeje i bez nich będzie bankrutem więc nie pie.... głupot tylko zajmij się swoją pracą a nie wypisywaniem głupot na forach podczas pracy jeżeli w jej trakcie to robisz a po pracy zajmij się dziećmi które pewnie posiadasz
A Twoja żona, 10.03.2014, 12:50
To fakt. Takie lale specjalnie szukają pracodawcy jelenia i zachodzą w ciążę żeby mieć kasę. A teraz chodząc na rozmowy o pracę spotykam się z odmową z racji wieku. "Bo młoda, będzie chciała Pani założyć rodzinę (na razie nie zamierzam). Nas nie stać na kobietę w ciąży" . takie baby psują rynek pracy dla młodych dziewczyn
pracownica, 07.04.2014, 20:01
ciebie nikt nie chce a na dziecko nie masz szans i dlatego tak piszesz
hgjghjgjh, 15.02.2013, 00:53
Ttrzeba było iść odrazu na zwolnienie lekarskie i było by po problemie
Natii, 13.03.2013, 13:28
Dziecka się nie robi obrączką.
Anonim, 10.06.2011, 08:01
Tak naprawdę to nie pracodawca jest ofiarą tylko kobiety w ciąży.....Kto wymyślił takie prawo, jak umowa wygasa przed skończeniem przez kobietę 3 miesiąca pracodawca jej nie przedłuża? Co 2 czy 1 miesiąc to nie dziecko? Ja pracowałam w firmie rok i 3 miesiące , umowa kończyła mi się 15 grudnia, a wcześniej szefowa poinformowała mnie że mi jej nie przedłuży, a będą na urlopie który miałam do wykorzystania dowiedziałam sie ze jestem w 5 tyg ciąży. Teraz pytanie do pracodawców to było w porządku ????Nie to że składki odprowadzane za pół etatu, ja dawałam z siebie wszystko, a umowy nie miałam przedłużonej bo wprost mi pow że liczy się jej dobro i musi oszczędzać, na moje miejsce zartudniła osobę z pośredniaka i bierze za nią kasę. Jednak patrzę że w życiu nie powinno się być uczciwym bo się obrywa tak jak ja po dupie....
zawiedzona, 17.02.2014, 10:59
witam dostaje umowe w styczniu i prawdopodobnie na 2 miesiace na okres probny a jestem w 2 tygodniu ciazy ? moga mnie po tych 2 miesiacach zwolnic czy im powiedziec
marta , 21.12.2011, 16:39
Nie mów nic.Poczekaj,aż dostaniesz umowę na dłuższy okres i wtedy powiedz.Przynajmniej będą musieli ci przedłużyć umowę do dnia porodu i dostaniesz urlop macierzyński,a tak zostaniesz na lodzie z małym dzieckiem i bez złamanego grosza.Pracodawcy to cwaniaki.
ola, 22.06.2012, 18:26
Jestem pracodawcą w mikro firmie. Nie czuję się ani trochę jak "cwaniak". Ciężko pracuję, żeby utrzymać siebie i firmę. Pracuję ja i jeszcze jedna Pani, a właściwie ona już nie pracuje tylko jest pracownicą otrzymującą wynagrodzenie (na "leżącym" zwolnieniu w ciąży). Finał jest taki, że mam 2 x więcej obowiązków, tyle samo do zapłacenia Pani na zwolnieniu plus dodatkową Panią do opłacenia i przyuczenia, nie mówiąc o dodatkowych kosztach opiekunki i zorganizowania obiadów poza domem (bo moje dzieci też muszą coś jeść). Sama pracowałam do ostatnich dni przed porodem (pierwszą rzeczą przy bólach porodowych nie był telefon do szpitala, ale odwoływanie zajęć, bo pracowałam wtedy jako nauczyciel w prywatnej szkole językowej swojego męża). Ja rozumiem, że są różne zdarzenia w życiu, ale w takiej małej firmie, brak tego jednego, jedynego pracownika to KATASTROFA (w szczególności gdy przez 33 dni muszę zapłacić 2 pensje). Niestety panie w wieku rozrodczym już nie będą u mnie mile widziane.
Monika Adamczewska-Konik, 10.10.2012, 23:52
Tez jestem pracodawca i mialam bardzo podobna sytuacje. Tyle, ze mnie ruch takiej dziewczyny, kosztowal upadlosc firmy. Tez mialam tylko jednego pracownika, ktora po namowieniu mnie na podpisanie od razu umowy na czas nieokreslony (chcialam byc dobra, nie widzialam podstepu) poinformowala mnie po tygodniu pracy, ze jest w ciazy i od razu wreczyla mi L4. Byl to chyba interes jej zycia, bo po 1tyg pracy mogla beztrosko zyc sobie przez ponad rok, a po powrocie jeszcze przyslugiwal jej wyrobiony w czasie nieobecnosci platny urlop i 1-miesieczny okres wypowiedzenia. Jej bylo dobrze, podczas gdy ja sie zaharowywalam, zeby podolac finansowemu zobowiazaniu i niestety wykonczylo mnie to finansowo.
W wypowiedziach wyzej tez widac cfaniactwo i hasla jak to kazdemu sie nalezy. Majac pierwsza umowe na 2mies, wiedzac ze sie jest w ciazy i juz kombinujac jak to zrobic by mnie nie zwolniono moim zdaniem ewidentnie krokiem zatrudnienia sie, tylko by wyludzisz pieniadze z ZUSu i od pracodawcy. To po prostu nieuczciwe.
Wlasnie taka postawa i zachowanie wielu dziewczyn powoduje, ze ja sama rowniez nie zatrudnilabym juz dziewczyny, a co wiecej nie dziwie sie pracodawcom, ze wola zatrudniac facetow, szczegolnie w mojej branzy zdominowanej przez mezczyzn.
Co innego jak ktos pracuje wlasnie kilka lat, czy nawet rok. Niestety podejscie wiekszosci mlodych lasek jest tak roszczeniowe i samolubne, ze az wstyd, ze tak jest w naszym kraju. Dziwne, ze wlascicielki firm najczesciej pracuja do samego rozwiazania, a wlasnie pracownice na drugi dzien z usmiechem na twarzy wreczaja L4, chociaz na miascie czesto je potem widac jak radosnie i beztrosko spedzaja wolny czas podczas ciazy.
Nie mowie oczywiscie o sytuacji zagrozonej ciazy - sama w tej chwili jestem w takiej sytuacji. Wszystko to jednak sprawa sumienia, a wiekszosc lasek go po prostu nie ma, im sie po prostu nalezy. Szkodza tym samym pozostalym kobietom, uczciwie pracujacym, chcacym po prostu miec dziecko.
Co do opisanej na samym poczatku sytuacji, uwazam, ze akurat pracodawca nie zachowal sie fair. Patrzac na wklad pracy wlozonej wczesniej wykazal sie brakiem serca nie przedluzajac umowy.
Anna, 18.10.2012, 06:44
Witam czytam wasze wpisy i aż mi włosy stają dęba.Ja też właśnie dowiedziałam się że jestem w ciąży jest to 7 tydzień i też jeszcze nie powiedziałam swojemu pracodawcy o ciąży kończy mi się umowa 5 letnia którą mam zawartą do dnia 31.12.2012r.I też boję się że mi nie przedłużą umowy.Ale co chciałam napisać wydaje mi się że mamy złe prawo które tak naprawdę powinno chronić i kobiety w ciąży i pracodawców.Bo wszyscy doskonale wiemy żę są CWANIAKI po obydwu stronach ale nie należy zaraz wszystkich szufladkować jak wcześniej było napisanę
bencia26, 15.11.2012, 11:40
Witam ja jestem w ciąży bardzo długo czekałam na dziecko właśnie rozpoczęłam 3 miesiąc i już miałam problemy bóle w podbrzuszu i szpital jednak nie poszłam na zwolnienie w pracy może byłam mniej intensywna i efektywna ale chciałam pracować do końca ( do momentu w którym pracować będę mogła) jednak mój pracodawca podjął inną decyzję przykre ale prawdziwe
martyna, 13.04.2013, 16:51
Wydaje mi się, że obie strony zarówno pracodawca jak i ciężarna kobieta mają ogromnie twardy orzech do zgryzienia. Każdy kombinuje tak, żeby nie zostać z niczym.Wszechobecna nagonka na to, żeby rodzić dzieci, wreszcie zegar biologiczny, który zaczyna tykać zapracowanym i nastawionym dotąd na karierę Kobietom, a w tym wszystkim tak niestabilna sytuacja na rynku pracy wymaga od ciężarnych kreatywnego podejścia, i wcale nie zgodzę się, że jest to "cwaniactwo". Niestety, ale życie mnie nauczyło, że pojęcie niezastąpionego pracownika nie istnieje, więc ciężko mi stać po stronie "oszukanych" pracodawców. A doprawdy, argumenty, że ktoś tu naciąga ZUS, są wysoce przesadzone - w końcu każdy pracownik płaci miesięcznie wysoki, nie boję się tego użyć "haracz" dla tej jakże nieudolnej instytucji. Także moi drodzy, jak zwykle punk widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie sądzę, żeby Panie miały złe intencje, ale każdy chce mieć chwilę oddechu i spokoju, kiedy już się zdecyduje realizowań naprawczy plan "Teraz Rodzina" ;)
Aga, 27.05.2013, 19:17
milo :) PANI W WIEKU ROZRODCZYM.... zalecam przyuczyć teraz jakiegoś Pana lub starsza Panią, bo rzeczywiście 24 letnie mężatki mogą zajść w ciąże,
M.W, 18.10.2012, 12:28
Prosze aby pani mi napisala cos o wieku rozrodczym jaki to jest wiek pani zdaniem.Dosc ciekawa opinia jak na mame na pelny etat.
mama trojki dzieci i po raz czwarty w ciazy, 24.04.2013, 10:23
Cwaniaki? to wy ciężarne pazerne baby jesteście cwane wymieniając się takimi info na forum ,żal mi tego pracodawcy który dał ci szansę zarobienia kasy w dobie kryzysu. Jako pracodawca poszedłem po rozum do głowy i po akcji mojej pracownicy ,która po miesiącu próbnym i podpisaniu umowy na czas określony przyniosła L4 z kodem B. Obecnie wszystkie Panie pracują na umowę o dzieło i tak zostanie dopóki nie przestaną cwaniakować .Amen
pracodawca, 22.10.2012, 14:57
cwaniakiem jest pracodawca czy kobieta (teraz w ciąży) pracująca prawie dwa lata pod jednym dachem pod 3 już innymi papierkami byle nie w ciągłości w jednej firmie a w 2 na zmiane zeby tylko trzecia umowa nie byla na cz.nieokreslony :D
., 22.10.2012, 15:13
Nie dziwi mnie zatem że można nie szanować pracy, pieprzyć ją ile się da, w końcu to nie nasza starta jak firma leci, olewać szefostwo, wykradać dane lub zrobić im inne kuku na odchodne. Taki wzajemny szacunek na umowie o dzieło.
nie-matka polka, 07.02.2013, 16:01
ale ty glupi jestes az zal ale ciesze sie ze ci pare groszy ucieklo:)
""cwaniaki?"", 15.02.2013, 01:02
Pracodawcy to cwaniaki! Chcieliby zatrudnić 24- latkę Najlepiej z 5 letnim stażem pracy, żeby nie chciała mieć dzieci, pracowała za najniższą krajową, a jeśli dają więcej to rejestrują i tak na najniższą. Oczywiście musi zgodzić się na nienormowany czas pracy! Jeśli taka się znajdzie i zaharowuje dla "dobra firmy" , a kiedyś zachoruje, to mają ją gdzieś nawet po wielu latach pracy! Taka to jest dzisiejsza rzeczywistość!
Pracodawcy wypisujecie głupoty! A ZUS to sami "rąbiecie " płacąc niższe składki!
pracownica, 06.03.2013, 17:12
Jestem w 18 tyg. ciazy i podejmuje wlasnie prace od 1 maja i bede na 3 miesiecznej umowie probnej .TO jest moja 4 ciaza i przez takich cawniakow jak ty nigdy nie pobieralam zasilku macierzynskiego ani wychowawczego dlatego ze mialam umowe o dzielo.I dobrze mi z tym.Pozdrawiam "Cwaniaka"
mama trojki dzieci i po raz czwarty w ciazy, 24.04.2013, 10:33
jak można namawiać do kradzieży.... bo to moja droga Pani jest kradzież jak wyłudzasz pieniądze!!!!
ala, 26.08.2013, 15:25
Jestem w piątym tygodniu ciąży 30 listopada kończy mi się umowa o pracę Wiem że pracodawca zgodnie z kodeksem pracy może mnie zwolnić Czy jeśli pójdę na zwolnienie lekarskie to będę mogła pracować do dnia porodu a co potem z urlopem macierzyńskim Czy też będę mogła z niego skorzystać? Bardzo proszę o nawet krótką ale szybką podpowiedz co mam robić
anka, 29.10.2012, 09:44
anka~ Albo nic nie mów o ciąży i wyczekaj do 30 listopada na nową umowe (o ile wiesz że planują z Tobą przedłużyć) a jeśli tego nie wiesz i nie czujesz się na siłach dalej pracować, bo praca za ciężka dla ciężarnej itp. to idz na zwolnienie lekarskie. Moja przyjaciółka (fryzjerka) właśnie straciła dzidzie w 5 tyg. dlatego że się nie oszczędzała :( wiecznie ręce w górze, cały dzień na nogach przy trwałych i tych wszystkich środkach chemicznych... :/
Jeśli chodzi o macierzyńskie to jeśli nie będziesz miała nowej umowy i tylko przedłużą tą do dnia porodu to nie należy ci się macierzyńskie.
pracodawca szukający zwolnienia ciężarnej to bydle!, 31.10.2012, 12:19
mam pytanie jestem w trzecim tygodniu ciazy a umowe o prace mam co dwa tygodnie czy moga mnie zwolnic albo poradzcie co ja mam zrobic z gory dziekuje
nowak, 07.11.2012, 10:30
A ja mam trochę inny problem. Od 15-tego października mam zatrudnienie na umowę o pracę na czas określony. Jest to umowa na 1/4 etatu z wynagrodzeniem akordowym. Podpisuję ewidencję pracy oczywiście na dwie godziny dziennie, ale czas mojej pracy jest zazwyczaj dłuższy-bywa, że nawet do 9-10 godzin dziennie. Dowiedziałam się, że jestem w ciąży. Czy teraz zmienią się moje warunki pracy? Chodzi mi o to ile godzin dziennie powinnam pracować i jak będzie wyglądać moja pensja? Czy będzie nadal akordowa?
Cymer, 07.12.2012, 00:47
z punktu widzenia ekonomii kobieta w ciazy to zbedne koszty,zaklad pracy to nie instytucja charytatywna,aby darmo płacic kobietom w ciazy.
kowal, 08.12.2012, 20:10
To po co w takim razie w ogóle zatrudniać kobiety, skoro pewnie i tak prędzej czy późniejszej zajdą w ciążę i będą tylko zbędnym kosztem? A przecież te kobiety rodzą i wychowują was facetów-maszynki do robienia pieniędzy ( a za coś muszą). Może więc opłaca się taka inwestycja...
Rogala, 14.12.2012, 10:09
Witam jestem w 12-stym tygodniu ciąży umowę o pracę mam do grudnia 2013 roku czy pracodawca może mnie zwolnić z pracy jeśli przedstawiłam im zaświadczenie że jestem w dwunastym tygodniu ciąży? Bardzo proszę o odpowiedź z góry dziękuję za pomoc
internautka , 20.01.2013, 17:47
a nie lepiej zalozyc swoja wlasna dzialalnosc, mozna po krotkim czasie doic zus na wieksze pieniadze , bez łaski pracodawcow
leun, 22.01.2013, 08:32
ktoś o jakimś dojeniu kogoś mówi może pracodawców po nogach całować darczyńców że pracę ci dają co wy z Wietnamu jesteście czy z Chin bo to teoria żółtków żeby pracować bez urlopu z gorączką 39.
Juli, 24.01.2013, 19:18
ala, 26.08.2013, 15:26
Wlasnie dowiedzialam sie ze jestem w ciazy wiem tez ze firma jest w zlej kondycji i byc moze oglosi upadlosc, jesli oglosi upadlosc zanim ja poinformuje pracodawce o ciazy to czy naleza mi sie jakies wiadczenia od ZUS ?
XXX, 24.01.2013, 19:56
Jestem pracodawcą i zatrudniam ponad sto kobiet w różnych regionach Polski . Wszystkie mają umowy o pracę( nie praktykujemy zleceń i o dzielo). Nigdy nie robiła firma problemów z ciąży i mamy duże grono kobiet które nie raz były w ciązy, na urlopie wych i pracują nadal. Ale mogę też mnożyć przykłady cwaniactwa i kombinacji. Ostatni przypadek : kobieta pracowała dwa miesiące na probnym, dostała umowę o pracę i po tygodniu zaczęła " chorować" . Oczywiście choroba widmo. Praktycznie dwa trzy razy w tygodniu była w miejscu pracy (bo jest to miejsce publiczne) i w twarz się śmiała że lekarz nie kazał jej leżeć więc może chodzić gdzie jej pasuje.Oczywiście w świetle prawa ma rację , ale gdzie etyka. I sami powiedzcie tak powinno się podchodzic do pracy i do ludzi. Na dodatek po trzech miesiącach jej chorobowego wysłała mi sms-a cytuję: " jestem w ciąży :-)) " . Dlatego nie dziwcie się ,że pracodawcy starają się zapobiegać takiemu graniu na nosie a co za tym idzie cierpią kobiety uczciwe.
Gubala, 25.02.2013, 13:41
Urlopy macierzyńskie są chyba w jakimś celu!
Dzisiejsi pracownicy i PRACODAWCY będą kiedyś EMERYTAMI!
Kto będzie pracował na ich emerytury, jeśli takie będzie podejście do kobiet chcących mieć dzieci?
Nie dziwię się, że kobiety tak późno decydują się na ciążę i to najczęściej tylko jedną.
To , żeby rodziło się więcej dzieci jest w naszym interesie!
Zrozumiał to rząd i powinni zrozumieć pracodawcy!!!
Ludzie myślcie trochę!!!!!!!!
pracownica, 06.03.2013, 18:38
Witam ja jestem obecnie w 5 miesiącu ciazy i na chorobowe poszłam odrazu jak sie dowiedziałam i 15 kwietnia kończy mi sie umowa i pracodawca musi mi przedłużyć umowę do dnia porodu a z tego dowiedziałam to tylko mi sie należy macierzyński czy to prawda
Natii, 13.03.2013, 13:26
kaja, 06.04.2013, 17:11
ale w marcu sklep zmienil wlasciciela od nowego mam podpisac umowe o rok dluzej bo jak twierdza jestem na l4 i w kwietniu pojde na maciezynski to nie maja mi z czego wystawic oceny za 2 polrocze a szkole napewno skoncze czy pracodawca nowy ma takie prawo zeby mi przedluzyc o rok dluzej skoro szkole zalicze
rs, 05.04.2013, 21:43
Mam pytanie. Dostałam wypowiedzenie zmieniające warunki zatrudnienia i w trakcie jego trwania zaszłam w ciąże, więc pracodawca powinien mi je wycofać. Ale niestety jak zawsze muszą mieć jakieś problemy z wycofanie niem i twierdzą że mi tego nie wycofają bo mamy plan naprawczy i powołują się na ustawę z dnia 13.03.2003 a dokładnie na art 5'5 1) że niby mogą go nie wycofywać. Czy mają faktycznie do tego prawo?? Przecież w ciąży jest ochrona pracownicy, z góry dziękuje za info
Kaśka, 04.07.2013, 14:13
W moim przypadku jest tak: Jestem na stażu, od września 2013 zatrudniona zostanę normalnie już u pracodawcy na jego warunkach, w zastępstwie za kobietę, która poszła na macierzyńskie, oczywiście na czas określony... zachodząć teraz w ciąże pracodawca ma prawo się ze mną "pożegnać" po czasie określonym w umowie o pracę, czy też ma obowiązek mi tą umowę przedłużyć? jestem w kropce, proszę o pomoc :(
Nowak, 05.08.2013, 12:48
a jak to jest z kobietami na stażach czy też moze zostać zwolniona ???
sy1809, 20.08.2013, 20:20
a jak to jest z kobietami na stażach czy też moze zostać zwolniona ???
sy1809, 20.08.2013, 20:20