Praca sezonowa za granicą - stawki w Europie

Najlepiej szukać zajęcia z pomocą znanych pośredników. Jeśli firma żąda opłaty rekrutacyjnej, to znaczy, że chce nas oszukać. Jest uczciwa, gdy da do podpisania umowę delegacyjną. Za godzinę pracy za granicą można zarobić nawet 15 euro.
Praca w sadzie
Za zbieranie owoców niemieccy pracodawcy płacą od 6 do 8 euro za godzinę.

fot. Fot. sxc.hu

Taka praca szczególnie kusi młode osoby, m.in. studentów. Atrakcyjne jest nie tylko to, że można zarobić kilka euro za godzinę, ale również przy okazji zobaczyć kawałek świata.

- Dobrze, gdy firma, która szuka dla nas zajęcia w obcym kraju posiadała tam swoje biuro, jak na przykład my mamy w Holandii - radzi Krzysztof Adamus z Agencji Pracy Tymczasowej Randstad.

Może na chmiel do Bawarii?

Randstad wysyła tam do pracy sezonowej w produkcji, logistyce czy ogrodnictwie. - Nie trzeba do tego kwalifikacji, należy jednak komunikatywnie posługiwać się językiem angielskim. Studenci mogą liczyć na 5,5-8 euro brutto za godzinę.

Osoby po trzydziestce dostaną więcej, nawet 11 euro. W Holandii wiek ma duże znaczenie, jeśli chodzi o wysokość zarobków - dodaje Adamus. Dodajmy, że Randstad w naszym regionie ma swoje pośrednictwa w Bydgoszczy oraz w Toruniu. - Jeśli ktoś woli Niemcy, także może liczyć na płatne zajęcie w sezonie - mówi Artur Ragan z Agencji Pracy Tymczasowej Work Express.

W zachodnich landach są duże uprawy truskawek, a na przykład w okolicach Jeziora Bodeńskiego jest sporo sadów jabłkowych, czereśniowych i wiśniowych. W Bawarii zaś można pracować przy zbiorach chmielu. Uda się zarobić od 6 do 8 euro brutto za godzinę. Dwa razy tyle płacą w budownictwie, ale pracodawcy z tej branży wymagają wyższych kwalifikacji.

7-9 euro brutto dostanie pracownik sezonowy we Francji. Również tam może zbierać truskawki, jabłka, gruszki. Jest też szansa zatrudnić się przy winobraniu - w Prowansji, Langwedocji-Rousillion czy Szampanii. W tym przypadku sezon kończy się nawet w drugiej połowie października. Podobnie, jak przy winobraniu w Niemczech - tutaj najwięcej winnic jest w południowo-zachodnich landach: w Rheinhessen, Rheinpfalz i Baden. Dobra rada dla znających francuski: rolnicy stamtąd sami publikują ogłoszenia, np. na: www.petites-annonces.fr

 Jak bezpiecznie wyjechać?

- Polskie prawo zabrania pobierania opłat za rekrutację, więc jeśli firma żąda pieniędzy, to znaczy, że chce nas oszukać - ostrzega Adamus. - Uczciwa agencja podpisze przed wyjazdem umowę delegacyjną, a na miejscu o pracę. Legalny wyjazd to również taki z dojazdem, zakwaterowaniem i opieką na miejscu.

Przeczytaj także: Bezpieczny wyjazd do pracy za granicą - poradnik 

Jak sprawdzić agencję?

W internecie- Warto więc sprawdzić, czy agencja działa legalnie - podpowiada Ragan. - Każda powinna posiadać numer certyfikatu nadawanego przez marszałka województwa. Wykaz takich agencji znajduje się na stronie www.kraz.praca.gov.pl. Lepiej nie korzystać z ogłoszeń, w których podany jest tylko telefon, a firma nie ma ani stałej siedziby, ani biura. Pośrednik powinien udostępnić informacje dotyczące przyszłego pracodawcy adres, telefon oraz informacje o warunkach zatrudnienia.

Zanim wyjedziemy, upewnijmy się również, czy najbliżsi znają nasz adres i numer telefonu pracodawcy (a najlepiej również miejsca zakwaterowania) oraz czy mamy przy sobie numery telefonów, adresy i e-maile do rodziny.

Zobacz także: Praca w Niemczech: Słowniczek najważniejszych terminów 

Autor: (d-ka)
9komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (9)

gdzie w rzeszowie sa agencje pracy tymczasowej oferujace prace przy zbiorach zagranica? prosze o nazwy
dddd, 09.06.2013, 08:53
6 - 8 euro brutto za godzine ? Pff. Troche za mało. Przynajmniej od 12 euro !
Prrr, 09.06.2013, 11:56
Tylko 8 euro i to jeszcze tak daleko trzeba jechać, nie wiadomo z kim będę musiał pracować no i w takim upale. A tak w ogóle to są wakacje, po wakacjach to na pewno bym wyjechał bo w Polsce to niczego się człowiek nie dorobi ale teraz to chyba nie.
typowy bezrobotny, 09.06.2013, 14:38
pracuj w polsce za 6zł, na pewno bardziej ci sie oplaci.
praca, 10.06.2013, 15:48
niestety nic za darmo nie ma, praca sezona nie należy do najłatwiejszych ale trzeba pamiętać że nie będziemy tego robić cały rok, więc trochę zmęczenia nam nie zaszkodzi a wrócimy do kraju z pieniędzmi, ja tak już 3 lata jeżdżę i zawsze wracam do kraju z odłożonymi pieniędzmi, a trzeba pamiętać że możemy jeszcze dostać zwrot podatku, przez 3 lata rozlcizam się przez firmę tax-pol, i zawsze mam sporą sumkę dodatkowych pieniędzy, która zawsze bardzo szybko dostaje, ostatnio dostałąm po 3 miesiacach więc życzę wszystkim powodzenia!
Żabka, 10.06.2013, 12:25
Munich, 18.06.2013, 21:29
Bartolinii, 28.06.2013, 15:37
to czysta krypto-reklama jakiegoś daremnego biura. fakt jest jeden i niektórym znany... jak chcemy zarobić to jedziemy sami. (czyt. bez pośredników)
ziomek, 18.06.2013, 21:56
Komentarz został usunięty.