Zatrudnienie cudzoziemca w Polsce. Jak wygląda procedura?

Szacuje się, że legalne zatrudnienie w Polsce znalazło ponad pół miliona cudzoziemców. Drugie tyle może pracować u nas na czarno. Tendencja, na szczęście, się zmienia. Coraz więcej obcokrajowców dostaje umowy.
Zatrudnienie cudzoziemca - tak to wygląda po kolei
Najwięcej zatrudnionych w Polsce cudzoziemców pochodzi z Ukrainy, Wietnamu i Chin.

fot. 123RF

Bydgoska Pesa, producent pociągów i tramwajów, zatrudnia w całej grupie prawie 4 tysiące osób. W tym jest około 140 Ukraińców. Polakom i Ukraińcom dobrze układa się współpraca. A zakład zdobywa coraz większe zamówienia i poszerza horyzonty o nowe rynki, także zagraniczne.

Tak zatrudnisz obcokrajowca

Najłatwiej zatrudnić cudzoziemca, jeśli ten pochodzi z jednego z krajów Unii Europejskiej lub Europejskiego Obszaru Gospodarczego (np. Norwegii), a także Szwajcarii. Państwa unijne bowiem gwarantują swoim członkom swobodny przepływ pracowników. Tak, jak Polak ma prawo podjąć pracę w każdym z unijnych państw, tak obywatele każdego z unijnych państw mają prawo pracować w Polsce. Przy czym istotne jest to, że każdy pracownik z UE musi mieć równe warunki zatrudnienia, w tym płacy.

Każdy obywatel UE może poszukiwać pracy w innym państwie członkowskim. Pomaga w tym znacznie system Eures, który jest bazą ofert unijnych pracodawców. Zatrudnienie pracownika-obywatela UE (a także EOG i Szwajcarii) nie wymaga nawet ze strony pracodawcy starań o zezwolenie na pracę.

Przyjmę cię, ale pod warunkiem

Sytuacja z punktu widzenia pracodawcy komplikuje się, gdy potencjalny pracownik jest obywatelem państwa, które nie należy do UE. Warunkiem zatrudnienia takiej osoby jest uzyskanie zezwolenia na pracę, a także legalny pobyt cudzoziemca w naszym kraju. O zezwolenie trzeba wystąpić do wojewody właściwego ze względu na miejsce działania firmy. Może to zrobić sam cudzoziemiec, jeśli legalnie przebywa już w naszym kraju.

Na co może liczyć?: Bezrobotny cudzoziemiec w polskim urzędzie pracy 

Procedura jest dość skomplikowana. Bez względu na to, czy pracownik spoza UE będzie pracował na umowę o pracę, czy też wykonywał zlecenia, musi uzyskać zezwolenie na pracę. Żeby je otrzymać, szef musi zgłosić do odpowiedniego PUP chęć zatrudnienia pracownika na określonym stanowisku. Urząd będzie poszukiwał na to miejsce lokalnego kandydata (zwykle też umieszcza ofertę pracy w Eures, przez co teoretycznie może się po ofertę zgłosić pracownik z UE). Dopiero, gdy nie znajdzie nikogo chętnego do pracy, otwiera się dla pracodawcy droga do ściągnięcia do firmy cudzoziemca.

Odpowiedni kandydat otrzymuje od pracodawcy tzw. przyrzeczenie zatrudnienia, które umożliwia mu staranie się o polską wizę. Dopiero z wizą cudzoziemiec będzie mógł otrzymać zezwolenie na pracę.

W Polsce brakuje ludzi do pracy

Masowa emigracja Polaków sprawiła, że w naszym kraju zaczęło brakować rąk do pracy. Choć więc w Polsce nadal funkcjonuje model uzupełniającego zatrudnienia obcokrajowców (oznaczający, że zezwolenie na pracę może dostać cudzoziemiec, o ile nie ma chętnych do pracy na tym stanowisku Polaków), to znacznie poluzowano jego zasady.

Oni mają łatwiej

Ułatwienia dotyczą mieszkańców sześciu krajów – Białorusi, Mołdawii, Gruzji, Rosji, Armenii i Ukrainy. W wypadku tych pracowników, po spełnieniu formalności, zezwolenie na pracę nie jest już wymagane. Wystarczy, że pracodawca chcący zatrudnić osobę pochodzącą z jednego z tych krajów złoży w odpowiednim Powiatowym Urzędzie Pracy oświadczenie o zamiarze powierzenia cudzoziemcowi pracy.

Podpisz oświadczenie

Trzeba pamiętać, żeby oświadczenie wpłynęło do urzędu, zanim obcokrajowiec rozpocznie pracę. Sama umowa o pracę musi być zawarta pisemnie, w przeciwnym razie pracodawca może narazić się na zarzut zatrudniania obcokrajowców na czarno. W oświadczeniu pracodawca określa miejsce wykonywania pracy, zawód w jakim cudzoziemiec będzie pracował. Wskazuje również wynagrodzenie, które zamierza przekazywać pracownikowi. Formalnie musi również zapewnić, że na lokalnym rynku pracy nie mógł znaleźć odpowiednich pracowników w poszukiwanym zawodzie.

Czas pracy

Ważne jest również określenie, od kiedy i do kiedy cudzoziemiec będzie świadczył pracę. To istotne również dla pracowników, bowiem obywatele Białorusi, Mołdawii Gruzji, Rosji, Armenii i Ukrainy mogą pracować w naszym kraju przez pół roku w ciągu kolejnych 12 miesięcy. Nie ma przy tym znaczenia, u ilu pracodawców będą wykonywać swoje obowiązki przez te pół roku. Jeśli pracodawca uzna, że praca świadczona przez cudzoziemców z tych państw jest niezbędna, będzie musiał wystąpić o zezwolenie na ich zatrudnienie.

Bez zezwolenia

O zezwolenie na pracę nie muszą się również starać posiadacze Karty Polaka, cudzoziemcy z nadanym statusem uchodźcy lub będący na tzw. pobycie tolerowanym, a także studenci i doktoranci studiujący w naszym kraju. Zezwolenia na pracę nie potrzebują również członkowie najbliższej rodziny obywateli państw wchodzących w skład Unii Europejskiej (i EOG).

Najwięcej zatrudnionych w Polsce cudzoziemców pochodzi z Ukrainy, Wietnamu i Chin. Szacuje się, że legalne zatrudnienie w Polsce znalazło ponad pół miliona cudzoziemców. Drugie tyle może pracować w naszym kraju na czarno. 

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy

Polecamy