Kredyty i pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej (kryteria, kwoty, plusy i minus)

Jedno z najczęstszych pytań, jakie zadają sobie przyszli przedsiębiorcy brzmi – skąd wziąć pieniądze na rozpoczęcie działalności, zakup sprzętu, remont biura czy wreszcie: na towar. Podpowiadamy, skąd brać na to wszystko fundusze.
Kredyty i pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej (kryteria, kwoty, plusy i minus)
Należy założyć, że bez zabezpieczenia i dobrej historii kredytowej trudno będzie uzyskać więcej niż kilkadziesiąt tysięcy złotych na start i to na dość trudnych warunkach, jeśli chodzi o oprocentowanie pożyczki.

fot. sxc.hu

Gdy w głowie dojrzał już plan doskonały na podbicie rynku, przychodzi zderzyć się z brutalną rzeczywistością. Jeśli osoba planująca działania w biznesie nie kwalifikuje się na pomoc z urzędu pracy na założenie firmy, pozostaje tylko wybór drogi komercyjnej – funduszu pożyczkowego lub banku. Przy czym pozyskanie tą drogą środków na rozpoczęcie działalności nie jest ani łatwe, ani tanie.

Zobacz też: Dotacje na rozpoczęcie działalności z urzędu pracy i Unii Europejskiej. Ile można dostać 

Pierwsza wizyta w banku Już pierwsza wizyta w banku może okazać się rozczarowująca. Genialny pomysł na biznes może spotkać się z dość chłodnym przyjęciem analityka kredytowego, dla którego liczą się fakty i liczby. A te mówią, że z 10 startupów po roku działalności na rynku zostaje jeden. W dodatku sytuacja na polskim rynku jest niestabilna, coraz więcej firm upada, a coraz mniej powstaje. To dodatkowo chłodzi zapał banków do udzielania pożyczek początkującym biznesmenom. Jak przekonać bank, że ten jeden z dziesięciu przedsiębiorców rokujących nadzieję, to właśnie my?

Dobra historia kredytowa to podstawa

Przyda się z pewnością dobra historia kredytowa. Bank weźmie pod uwagę także nasze wcześniejsze dochody. Idealnie byłoby, gdyby założyciel firmy pracował już gdzieś na etacie i otrzymywał od dłuższego czasu regularne i wysokie zarobki. Po tym bank będzie musiał ocenić zdolność kredytową wnioskodawcy, bo dokumentów świadczących o obrotach i rentowości początkująca firma po prostu nie ma. Takich osób jest jednak niewiele.

Mimo tego nie brakuje ofert dla początkujących przedsiębiorców. FM Bank, mBank, Idea Bank czy BZ WBK mają w ofercie propozycje dla startupów. Z góry jednak założyć należy, że bez zabezpieczenia i dobrej historii kredytowej trudno będzie uzyskać więcej niż kilkadziesiąt tysięcy złotych na start i to na dość trudnych warunkach, jeśli chodzi o oprocentowanie pożyczki. To sięgać może w niektórych bankach blisko 20 procent w skali roku. Najlepiej mają biznesmeni, którzy posiadają dobre zabezpieczenie w postaci hipoteki. Wtedy bank może zaoferować nawet kilka milionów złotych pożyczki pod hipotekę.  

Zobacz też: Jednoosobowa działalność gospodarcza. Krok po kroku jak założyć własną firmę 

Znacznie łatwiej uzyskać też kredyt inwestycyjny niż obrotowy. Ten drugi udzielany jest na krótki czas, najczęściej na rok. Inwestycyjny może zostać rozłożony na lat kilkanaście. Zwykle jednak to bank będzie właścicielem zakupionych maszyn czy programów do czasu spłacenia pożyczki. Nie tylko banki pożyczają nam pieniądze Na szczęście kredyt bankowy nie jest jedyną możliwością finansowania firmy na początku jej działalności. Warto rozejrzeć się za kredytami preferencyjnymi, programami rządowymi i programami pomocowymi UE, w ramach których można otrzymać wsparcie. Tu wiele zależy od biznesplanu, a także miejsca, w którym zarejestrowano działalność gospodarczą – niektóre województwa nie biorą w nich udziału.

Takim programem jest choćby rządowy, realizowany dzięki Bankowi Gospodarstwa Krajowego - Pierwszy biznes - Wsparcie na starcie. W programie tym o pożyczkę ubiegać się mogą absolwenci szkół wyższych w ciągu 48 miesięcy od dnia otrzymania dyplomu, pozostający bez pracy lub niepracujący studenci ostatniego roku studiów.

Na co można pożyczyć kasę

Pożyczki udzielane są na podjęcie działalności gospodarczej lub utworzenie przez osoby, które otrzymały pożyczkę na podjęcie działalności gospodarczej, stanowiska pracy dla bezrobotnego. Otrzymać można maksymalnie 60 tysięcy złotych na 7 lat, a zabezpieczeniem pożyczki może być weksel własny pożyczkodawcy i poręcznie dwóch osób fizycznych. Niestety, pierwszy etap programu obejmie jedynie województwa małopolskie, mazowieckie i świętokrzyskie. Dopiero w roku 2014 przystąpią do niego kolejne regiony kraju.

Zobacz też: Coraz bardziej oryginalne pomysły bezrobotnych na własny biznes 

Inną szansę daje unijna inicjatywa JEREMIE. Kredyty i pożyczki w ramach inicjatywy JEREMIE są dostępne w sześciu województwach – wielkopolskim, zachodniopomorskim, łódzkim, dolnośląskim, pomorskim i mazowieckim. To oferta skierowana głównie do startupów, które nie mają zabezpieczeń
potrzebnych do wzięcia komercyjnego kredytu. Ze wsparcia mogą korzystać nie tylko firmy z sektora MSP, ale również osoby prowadzące jednoosobową działalność. Z pieniędzy tych finansować można zakup maszyn i technologii, a także wspierać zatrudnienie w firmie.

W zależności od województwa i rodzaju firmy, otrzymać można od 250 tysięcy złotych do nawet 2,5 miliona złotych kredytu rozłożonego na 5 lat. O szczegóły warto pytać m.in. w Idea Banku, FM Banku czy Banku Polskiej Spółdzielczości, a także w lokalnych agencjach rozwoju regionalnego i funduszach poręczeń kredytowych, które będą poręczycielami pożyczki udzielanej przez banki. 

Autor: Katarzyna Piojda
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Komentarz został usunięty.
Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że powyższy artykuł jest napisany bardzo nieprofesjonalnie i niechlujnie. Wprowadza w błąd tych co nie mają pojęcia o temacie. Apeluje o większe zaangażowanie. O jeremie napisane baradzooo słabo, na odczepkę i bez zgłębienia tematu.
dada, 09.09.2014, 13:40