Płaca minimalna i dodatki do niej w 2014 roku

Od 2014 roku pensja minimalna w Polsce wzrosła o 80 złotych brutto i wynosi 1680 złotych. Oznacza to, że wyższe są także m.in. dodatek za pracę w nocy czy odprawa dla zwalnianych grupowo.
Wyższa pensja
Po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz zaliczki na podatek dochodowy, od 2014 roku w kieszeniach najmniej zarabiających pozostanie prawie 1240 zł. To niecałe 60 zł "na rękę" więcej niż w tym roku.

fot. Fot. sxc.hu

Płaca minimalna to ustawowo określona kwota wynagrodzenia, jednolita dla całego kraju, poniżej której nie można opłacać pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy. W Polsce wysokość płacy minimalnej ustalana jest w wyniku negocjacji członków Komisji Trójstronnej, czyli związków zawodowych, pracodawców oraz strony rządowej. Od początku 2013 roku wynagrodzenie minimalne w naszym kraju wynosiło 1,6 tys. zł brutto (1181,38 zł netto).

Od 1 stycznia 2014 roku płaca minimalna w Polsce wzrosła o 80 zł brutto do 1680 zł brutto. Po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz zaliczki na podatek dochodowy, w kieszeniach najmniej zarabiających pozostanie prawie 1240 zł (niecałe 60 zł "na rękę" więcej niż w tym roku).

Przeczytaj także: Płaca minimalna - co się do niej wlicza 

Ile wyniesie płaca minimalna w 2014 roku

Wyższa płaca minimalna oznacza, że wyższe są także inne świadczenia z nią powiązane.

Więcej zarobią osoby dopiero rozpoczynające pracę. Ich wynagrodzenie w pierwszym roku zatrudnienia nie może być niższe niż 80 proc. minimalnej pensji. W 2014 roku będzie to 1344 zł brutto. W 2013 było to to 1280 zł brutto.

Od nowego roku wzrósł także dodatek za pracę w nocy. Za każdą godzinę przepracowaną między godziną dwudziestą pierwszą a siódmą rano należy się dopłata do pensji w wysokości 20. proc. stawki godzinowej wynikającej z płacy minimalnej.

Wzrost płacy minimalnej oznacza, że wyższe będą też wynagrodzenie za czas przestoju w firmie. Nie może być ono niższe od wysokości minimalnej pensji.

Dodatki do płacy minimalnej w 2014 roku

Wyższa będzie odprawa dla zwalnianych grupowo. Maksymalnie mogą oni otrzymać równowartość 15 pensji minimalnych, czyli 25,2 tys. zł brutto. To o 1,2 tys. zł brutto więcej niż obecnie.

Wysokość płacy minimalnej wpływa też na wysokość odszkodowania dla ofiar mobbingu i dyskryminacji w pracy. Zgodnie z prawem, nie może być ono niższe niż minimalne wynagrodzenie w kraju. Zatem od nowego roku nie może być ono niższe niż 1680 zł brutto, a nie 1,6 tys. zł brutto jak w 2013 roku.

Na podwyżce płacy minimalnej skorzystają też dłużnicy, którym wypłatę zajął komornik. Zgodnie z prawem, po potrąceniach pracownik musi dostać co najmniej minimalną pensję. W przypadku kar za wykroczenia służbowe na konto pracownika musi trafić przynajmniej 90 procent najniższej płacy, a przy potrąceniach zaliczek firmowych co najmniej 75 procent.

Zobacz także: Płaca minimalna od 2014 roku ma wynieść 1680 zł brutto 

Płaca minimalna w Polsce na tle Unii Europejskiej

Choć osoby najmniej zarabiające od nowego roku dostaną podwyżkę, to i tak nasza płaca minimalna na tle innych krajów Unii Europejskiej nie wygląda imponująco. Z najnowszego opracowania Sedlak & Sedlak wynika, że spośród 28 krajów Wspólnoty jesteśmy na 12. miejscu pod względem nominalnej wartości płacy minimalnej wyrażonej w euro. To obecnie 393 euro.

Natomiast niższe wynagrodzenie minimalne niż w Polsce obowiązuje:

  •  w Chorwacji - 372 euro;
  •  na Słowacji - 338 euro;
  •  na Węgrzech - 335 euro;
  •  w Estonii - 320 euro;
  •  w Czechach - 312 euro;
  •  na Litwie - 290 euro;
  •  na Łotwie - 287 euro;
  • w Bułgarii - 159 euro;
  •  w Rumunii - 158 euro. 

Przeczytaj także: Ile wynosi płaca minimalna w innych krajach Unii Europejskiej? 

Płaca minimalna w górę. Czy pracownik musi dostać nową umowę? 

Pracodawca nie musi podpisywać nowej umowy ani dawać podwyżki pracownikowi, który zarabia mniej niż najniższe wynagrodzenie. Może jednak to zrobić. Ma do wyboru dwie opcje: może zmienić pracownikowi warunki umowy o pracę równocześnie podwyższając pensję albo wypłacić wyrównanie do wysokości minimalnego wynagrodzenia. 

Warto zaznaczyć, że premie i nagrody wlicza się do płacy minimalnej. Jest to szczególnie ważne w momencie, gdy pracodawca będzie wypłacał pracownikowi wyrównanie do pensji. 

Jeśli oprócz wynagrodzenia zasadniczego pracownik otrzymuje premie w różnej wysokości w zależności od miesiąca, to w przypadku gdy łączna wysokość pensji i premii jest niższa niż płaca minimalna, pracodawca musi uzupełnić wynagrodzenie do minimalnego świadczenia. - Na przykład jeśli pracownik łącznie dostanie 1620 złotych brutto pensji i premii, to pracodawca musi mu jeszcze wypłacić 60 złotych brutto, bo płaca minimalna wynosi 1680 złotych brutto - tłumaczy Ewa Weśniuk-Cieśla, starszy inspektor w Okręgowym Inspektoracie Pracy w Bydgoszczy.

Co istotne, przepisów dotyczących minimalnego wynagrodzenia za pracę nie stosuje się w przypadku umów cywilnoprawnych, a więc umowy zlecenia oraz umowy o dzieło. 

Autor: Małgorzata Wąsacz
132komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (132)

Komentarz został usunięty.
Zacznę od tego że nawet nie potrafisz napisać czegoś własnymi słowami tylko wklejasz coś napisane przez jakiegoś głąba. Polacy nie są najgłupszym narodem świata, wmawia im się to i taki jak ty w to wierzy. Ten ktoś napisał "dokładamy do wyżej wymienionych państw"- pytam się co dokładamy i "kto zachęca kobiety do feminizmu i prostytucji".
To że jest u nas ogromny bałagan i rządzą nami jak chcą to jest tylko nasza wina, ale nie uprawnia nikogo do wypisywania takich bzdur.
Problem u nas jest tylko jeden: mamy państwo opiekuńcze, my Polacy to wykorzystujemy za bardzo. Chodzimy po lewe zwolnienia, pracujemy i bierzemy zasiłek, renty wypłacane są w większości zdrowym osobą, samotne matki biorą świadczenia mimo iż mieszkają razem z ojcami własnych dzieci itd. Sami siebie okradamy bo mamy taką głupią mentalność że państwo trzeba łupić więc łupimy siebie samych a ws szczególności takich jak ja którzy uczciwie płacą podatki.
Powinno się zabrać wszelkie przywileje, wszystko sprywatyzować i obniżyć podatki!!!
Grisz, 18.10.2013, 08:11
Nie rozśmieszaj mnie tymi gadkami o opiekuńczym państwie. Popatrz sobie na inne kraje UE jak tam państwo dba o obywatela, jaki jest socjal, opieka medyczna czy opieka nad samotnymi matkami lub ludźmi starszymi.
Życzę ci pracy w Polsce za najniższą krajową bez żadnej opieki socjalnej. Byś za to co masz opłacać musiał wszystko.
ssss, 18.10.2013, 12:28
Bardzo madrze napisane, popieram Cie bo tak jest naprawde.Zyjemy na skraju ubostwa, poniewaz nasz rzad wogole nie martwi sie o nasze spoleczenstwo.A mlodzi ludzie wogole nie maja zadnych perspektyw na lepsze zycie w naszym kraju.
kania, 12.11.2013, 19:41
ż.A.D.N.Y.C.H perspektyw, dno i 3 metry mułu, pozdrawiam wszystkich młodych, którzy naprawdę pracują ciężko wiedząc, że za kasę którą otrzymują nic w życiu nie zdziałają. pozdrawiam. mgr inżynier chemik .
bodygard, 31.01.2014, 19:31
jezeli juz płacą jałmużne 1,6 tys to przynajmniej podatki by sobie od tego darowali, ale nie da się bo przeciez 40 letni emeryci mundurowi po 15 latach wiernej słuzby musza 3 tys dostac miesiecznie , a ty po 37 jak dociagniesz moze 800 wyciagniesz
Baranek, 22.04.2014, 22:27
ludzie wezcie się w garść!
dostajecie tyle ile warta jest wasza praca. Nikogo nie chcę obrażać, zwyczajnie stwierdzam fakt. Pilot dostaje 25 tys na rękę ponieważ ma specjalistyczne umiejetności. Sprzątaczka 1300 ponieważ ma niewielkie umiejętności. Im większy jest popyt rynku na Waszą pracę i mniej osób ja wykonuje tym większe zarobki bedziecie otrzymywać. A jak g..o umiecie to i g... o dostaniecie. Przecież to takie proste. Na emerytury nie liczcie. Jeśli sami sobie nie stworzycie 2giego a nawet 3 i 4ego źródła finansowania na starość to pozostanie Wam nieprzyjemna wegetacja.
DonaldTrump, 17.05.2014, 10:27
gorzej jak księgowa za 11 godzin dziennie w korpo dostaje 2000 na rękę z premią
haha, 01.07.2014, 15:18
to według ciebie sprzątaczka nie powinna zarobić na swoje utrzymanie, oczywiście im bardziej odpowiedzialna praca, wyższe wynagrodzenia tak powinno być w cywilizowanym kraju, wszyscy się wykształcimy, będziemy super zarabiać i co ???, kto upiecze wtedy chleb, obsłuży w sklepie, wybuduje mieszkania, wywiezie sterty naszych śmieci i wiele jest takich prac, każdy uczciwie pracujący powinie zarobić na normalne życie, a na wyższych stanowiskach oczywiście odpowiednio więcej, czy to jest takie trudne do zrozumienia,
gość, 10.07.2014, 18:50
Proste to jest twoje myslenie jak to określiłeś sprzataczka u nas mało zarabia ale taka na zachodzie zarabia godne pieniadze do przezycia i życia.Głupi jesteś gościu i tyle .
don, 30.08.2014, 23:41
do ludzie weźcie się w garść
W tym pokręconym kraju ludzie uznawani za niepełnosprawnych pracują fizycznie. Biorą renty i zajmują miejsca pracy zdrowym , którzy nie mogą znaleźć pracy. Ludzie z kilkoma fakultetami sprzedają w sklepach albo usługują w barach- jeśli uda im się znaleźć pracę. Dobre posady zajmują krewni i znajomi"królika". Ludzie bez koneksji mogą zdychac z głodu.
A poza tym myślałam że płaca minimalna dotyczy również młodych , zaczynających pracę, a ty czytam, że mogą dostać 80 % minimalnej?
wikta, 01.10.2014, 21:02
JA SPRZATAM ZA 450 ZL JAJA CO?????
<<<<<, 20.10.2014, 12:00
donaldzie trump pisze celowo z malej litery bo zycze ci abys zarosl w brudzie i utopil sie w smieciach skoro takie rzeczy wypisujesz. Nie bede ci nic tlumaczyc , bo i tak nic nie zrozumiesz.
Doss, 05.11.2014, 15:17
Inne kraje UE zbudowały swoje bogactwo na liberalizmie gospodarczym. ŻEBY KRAŚĆ TO NAJPIERW TRZEBA MIEĆ CO KRAŚĆ, w czasie gdy my kisiliśmy się tak ubóstwiany przez Ciebie SOCJALIZMIE.
Informuje Cię iż teraz za to wszystko płacisz w swoich podatkach, które są tak sprytnie ukryte że takie lewackie głąby jak Ty ich nie widzą. Gdyby państwo nie okradało Cię z 80% moich dochodów to byłoby Cię stać na wszystko. I jeszcze jedno. Jeżeli pracujesz za najniższą krajową to jest to PRYWATNA UMOWA pomiedzy Toba a pracodawca. Najwyrazniej nikt nie chce Ci zapłacić wiecej za Twoją, jak widac gowno warta prace. Zwieksz place minimalna a wiecej nieudacznikow ktorych praca jest gowno warta straci prace.
Niszczyciel lewactwa, 26.11.2013, 18:13
to też nie tak, duża grupa "pracodawców" wykorzystuje to, że jest taka sytuacja na rynku, i tak płaci, a który z nich da choć złotówkę za pracę nic nie wartą, nie ma takiej potrzeby, bo nie zatrudni nikogo, jak nie będzie z tego zysku dla niego, raczej odwrotnie zarobek jest gówno wart, w stosunku do rzetelnej, uczciwej, dającej zyski pracodawcy pracę.
Gość 75, 08.01.2014, 08:10
Jeśli chodzi o Twój wstęp, to muszę powiedzieć, że na pieszczotę to trzeba zasłużyć. Pewnie w przeszłości na pochodach sam nosiłeś czerwony sztandar, a teraz kleisz głupa. Wielki kapitalista się zrobił, co to jak by mógł, to goowno spod siebie by wyżarł.
Byk, 09.01.2014, 11:59
Cytuję: "W Polsce wynagrodzenia w ujęciu realnym wzrosną w 2014 roku o 1,0%. W porównaniu z pozostałymi krajami należącymi do Unii Europejskiej nasz kraj uplasował się na 9 miejscu ex aequo z Niemcami, Luksemburgiem i Czechami." Laik takie coś przeczyta i się ucieszy, że jest na tej samej półce co Niemcy. Tylko, że w Niemczech nikt nie wstaje z łóżka jeśli nie dostanie na rękę 1000 euro (minimum) za pracę w miesiącu. Na Wyspach Brytyjskich minimum to ok. 950 funtów (prawie 5000 zł). W nas minimum to 1600 zł BRUTTO (!) a więc na rękę dużo mniej a to jeszcze nie wszystko. Wiele osób nawet tego nie ma, bo pracują na umowach śmieciowych (czytaj. wyzysk i niewolnictwo). Raz, że nie ma prawa do emerytury po takiej pracy a dwa, że nawet urlop się nie należy.
Gdzie jest coś takiego w Europie? Jeśli pojadę do Anglii to w najgorszym wypadku będę pracował na najniższej krajowej a więc 6,31 funta z godzinę (31 zł za godzinę). Nie ma tam żadnych "śmieciówek". U nas niedojże pensja minimalna to raptem 400 euro BRUTTO (!) to jeszcze wielu pracodawców nawet tego nie chce płacić tylko zatrudniają na umowach śmieciowych za 1000 zł netto miesięcznie. To ma być Europa? Dziwię się, że ludzie na to spokojnie patrzą.
umowa śmieciowa, 11.01.2014, 17:35
To jest kraj w którym nie daje się żyć, a państwo okrada swoich obywateli w majestacie prawa, tylko co to za prawo co jedną ręką daje a drugą zabiera. Pracuję 35 lat i teraz państwo moją wysługę lat i premię wrzuca do najniższej krajowej i wszystko jest okey.Wszystko to dzieje się w porozumieniu ze związkami zawodowymi które podobno miały bronić praw pracownika. W naszym kochanym kraju uczciwy człowiek może pracować do usranej śmierci i tak się niczego nie dorobi bo na koniec państwo go okradnie i to w majestacie prawa jak pisałam na początku. Trzymajcie się kochani i trzymajcie kciuki żeby nie wróciła nasza emigracja bo wtedy bezrobocie wzrośnie nam do 50-ciu% i wtedy będziemy pracować za połowę płacy minimalnej.
Sfrustrowana, 14.01.2014, 20:09
Te 6,31 funta to relatywnie mniej niż nasza najniższa. Znam kilku takich co tam pracują na podobnych warunkach i nawet na bilet do domu nie mają a szczytem ich stanu motoryzacji jest samochód kupiony za 1000 funtów po 5 letnim pobycie.
wolnoć Tomku w swoim domku, 06.09.2014, 18:59
JESLI TWOJA PRACA JEST GOWNO WARTA TO TWOJA SPRAWA A OD CIEZKO PRACUJACYCH SIE ODPI....OL
poj....ało ci sie pajaCU, 03.03.2014, 19:31
tak ale liberalizm ten był ZAWSZE OTOCZONY WSPIERANIEM NAJBIEDNIEJSZYCH I BEZROBOTNYCH TAK BY CI BYLI W STANIE LIBERALNIE ZAŁOŻYĆ FIRMĘ
FDSA, 03.04.2014, 15:29
Komentarz został usunięty.
widzisz głąbie, twoja pani ssie za kazdym razem kiedy ty "pracujesz" to 1. zyjemy w kraju zlodziejskim patrzac od samej góry to 2. kazdy zlodziej przy korycie lupi ile wlezie zeby jak straci koryto starczylo to 3. z jakiej racji za zatrudnienie emeryta nie placi pracodawca pelnej skladki ZUS?! a teraz polknela i mowi ze i tak bylo leprze niz zapach z twojego ryja
Kowalski, 16.05.2014, 15:00
obyś nie mógł skorzystać z tej gówno wartej pracy ( rolnika piekarza sprzątaczki ...itp lista długa ) i sam musiał kiedyś to wszystko zrobić a wtedy będziesz wiedział ile to warte
uczciwie, 28.08.2014, 09:42
Komentarz został usunięty.
Porównujesz biedny rozkradziony kraj z innymi które przez ostatnie 60 lat tylko się rozwijały ? Porównaj nas z Rosją. i innymi demoludami. Na tkim tle wypadamy całkiem nieźle. Nas nie stać na głupich oczekiwania. Słuchaj Kaczyńskiego on wam wszystko da . Tylko komu zabierze ?
Rysiek, 17.02.2014, 08:14
W naszym kraju obywatel traktowany jest przez rząd jak wróg.
ssss, 18.10.2013, 12:30
Bardzo kocham swoją mamę,ale za to że urodziła mnie w Polsce to mam do niej wielki żal
Zenobia, 16.11.2013, 17:44
Ces't la vie,
Au revoir
Goodbye...
Byle schneller do lepszego świata. Gardzę takimi osobnikami...
Patriota, 03.01.2014, 17:47
Komentarz został usunięty.
Jakim prawem ,określasz ludzi tak bezwzględnie , ja myślę że jest to coś w rodzaju , "nie mogę ubliżyć sobie zrobię to innym " ,przypuszczam że jeżeli jesteś osobą dorosłą (bardzo dorosłą ) to coś się Tobie nie udało z różnych kombinacjach ,a teraz oskarżasz cały świat . Niestety nie wszyscy w tym zakłamanym świecie są oszustami i nie wychowano ich tak by nimi zostali . Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę jak pracowało się w dawnym handlu w ciężkiej chemii ,lub spożywczym . Nie było wózków do przewożenia towaru ,nie było osób specjalnie predysponowanych do noszenia ciężarów , a wszystkie te czynności musiała wykonać osoba ( o wzroście 1050cm ) ,czyli przyjąć samochód ciężarowy towaru i go przenieść do odpowiedniego magazynu w dwie osoby własnymi rękami i na własnym brzuchu . A dawanie renty osobom zdrowym to sprawa nadrzędna ,którą należałoby załatwić dużo wcześniej . ja byłam na rencie 4 lata ,co roku stawiałam się na komisję ,a w komisji była jedna osoba i nie koniecznie z odpowiednimi kwalifikacjami , i orzekała pod wpływem nakazów ,przez nadrzędną komórkę jaką był ZUS ,po tych 4 latach odebrano mi rentę stwierdzając że mogę pracować ,gdzie wszystkie moje narządy ruchu mają ( dyskopatie) zwyrodnienia takiego stopnia że przysparzają mi taki ból iż odbiera ten ból chęć do życia , . Podpierając się nosem prawie trzy lata ciężko pracowałam ,ale już dłużej nie daję rady ,. Wystąpiłam w 2010 roku o przywrócenie prawa do renty ,nie przyznano mi jej , pomyślałam iż może to jest moją wina ,że nie potrafię umotywować swojego cierpienia ( nie istotne były wszelkiej maści badania ,rezonanse itp. ) dla orzeczników ,a jak w takim razie pokazać takiemu konowałowi ból , a jeszcze w trakcie badania ,trwającego 2-5 min. krzyczącego -ej na mnie że to nie może boleć . Ponownie wystąpiłąm w końcówce 2011 r. o przyznanie mi prawa do renty (mam staż 36 lat pracy + 4 lata renty)i do tej pory sprawa ciągnie się w Sądzie bo ZUS podważa opinie lekarzy orzeczników ,których Sad wezwał na moją prośbę z innego miasta ,a którzy orzekli na moją korzyść i to trwale , Popadłam w depresję i odczuwam inne stany związane z brakiem sprawiedliwości , i nigdy nie powiem że należy sprywatyzować wszystko , bo nie wszyscy do emerytury są w stanie pracować . Mogłabym jeszcze w tej sprawie wiele napisać ale to jest to co ja przeżywam ,a z rozmów z ludźmi wiem o wielu ,wielu przypadkach niesprawiedliwości w naszym kraju . Zabrano ludziom prawo do życia wydłużając wiek emerytalny , wychodząc z założenia iż ciężko pracować stary człowiek już nie może ,więc niech się szybko wykończy nie będzie potrzeby wypłacania emerytury. W momencie składania odwołania ,jeszcze pracowałam ,w trakcie trwania całej tej sytuacji mój stan zdrowia uległ pogorszeniu ( psychika) przebywałam na zwolnieniu i w między czasie upłynął termin umowy o pracę , Nie ma przepisu zapewniającego w takiej sytuacji możliwości przejścia na emeryturę ,czy jakiegoś świadczenia przed ,bo nie padłą firma ,w której pracowałam ,a tylko rozwiązała się umowa czasowa . Nikt nie chce zatrudnić starego człowieka na 4 -5 lat przed emeryturą na umowę stałą i skutki są takie że ludzie nie mając na życie na stare lata po latach pracy dla kraju ,wychowując dzieci , zostają bez środków do życia ,i wstydzą się przyznać nawet swoim dzieciom że nie jest ich stać na odpowiednie odżywianie ,czy wykup leków ,co w przypadku takich osób pogłębia schorzenia
teresa, 09.01.2014, 12:37
wydłużyć wiek emerytalny, pozbawić ludzi dostępu do lekarza i nie trzeba nawet otwierać na nowo Oświęcimia. A każdy nieboszczyk zostawia swoje niewykorzystane składki, a to z kolei przekłada się na żywą brzęczacą monetę którą rząd dostaje do (praktycznie) swojej dyspozycji (czytaj: limuzyny, samoloty, pięciu dobrze płatnych asystentów dla każdego prominenta). Sorry, ale taki mamy klimat w Polsce.
ruda@, 25.01.2014, 07:20
Prowadziłem od 20 lat biznes w Polsce, przyszła mi informacja, że moja emerytura wyniesie 400 złotych. Przeniosłem firmę do UK, zgodnie ze schematem Pawła Kurnika. Prawo do minimalnej emerytury mam po kilku latach, i jest to więcej niż 1000 złotych. Nie mówię już o tym, że ZUS mam dwa razy niższy i płacę bez porównania niższe podatki!
artur migacz, 27.01.2014, 08:05
co ty pitolisz nasz rzad to zlodziej a ty co zes w totka wygrol ze tak pierdolisz kgo bronisz
dario, 22.10.2014, 00:27
kazdy z polokow powinien zarobic te 5000 zl my somy w uni pnoc a ceny momy jak w niemcach co ty mosz do dotki na tyn temat niemcy dobrobyt budowli ponad 40 lot na wojnach a polska na czym miala sie wzbogacic jak byla biedo jak huj wejs se jebnij w lep bo nie mosz pojecia co piszesz.
dario, 22.10.2014, 00:36
JAKIE DODATKI , MOJA SIOSTRA JEST MATKĄ SAMOTNIE WYCHOWUJĄCĄ DWOJE DZIECI ( jest wdową ) i ma renty na obydwoje dzieci 720,- (gdzie te dodatki ??? ) ja się pytam .
marta, 10.01.2014, 20:53
Zapisz się do "brygady poselskiej", to i dodatki się znajdą, a i coroczna podwyżka cię obejmie. (Bo przecież wszystko drożeje).
X, 28.01.2014, 08:47
jo ci powiym tak na dziecko to sie w niemcach dostowo a nie w zasrany polsce tu yno kradnom te gorole z warszawy rzond nasz zasrany te kurwy majom zawsze ale my niy
dario, 22.10.2014, 00:41
W Niemczech nikt nie wstaje z łóżka jeśli nie dostanie na rękę 1000 euro (minimum) za pracę w miesiącu. Na Wyspach Brytyjskich minimum to ok. 950 funtów (prawie 5000 zł). W nas minimum to 1600 zł BRUTTO (!) a więc na rękę dużo mniej a to jeszcze nie wszystko. Wiele osób nawet tego nie ma, bo pracują na umowach śmieciowych (czytaj. wyzysk i niewolnictwo). Raz, że nie ma prawa do emerytury po takiej pracy a dwa, że nawet urlop się nie należy.
Gdzie jest coś takiego w Europie? Jeśli pojadę do Anglii to w najgorszym wypadku będę pracował na najniższej krajowej a więc 6,31 funta z godzinę (31 zł za godzinę). Nie ma tam żadnych "śmieciówek". U nas niedojże pensja minimalna to raptem 400 euro BRUTTO (!) to jeszcze wielu pracodawców nawet tego nie chce płacić tylko zatrudniają na umowach śmieciowych za 1000 zł netto miesięcznie. To ma być Europa? Dziwię się, że ludzie na to spokojnie patrzą.
umowa śmieciowa, 11.01.2014, 17:26
Minimalna dotyczy tylko umowy o pracę teraz modne umowy śmieciowe 5 zł na godzinę bez limitu godzin pracy i żadnego urlopu . Czyli rządzący sami pouczają czy udają że nie widzą że niby biznesmeni tacy jak Bochniarz okradają państwo i pracowników bo PO 10 latach pracy nie mają odłożonej ani złotówki na emerytury podkreślam za zgodą rządzących . Rozwiązaniem byłoby wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej bez względu na rodzaj umowy słyszałem o 10,50 na godzinę . Ale rządzący trzymają to w szufladzie i dalej gniotą Polaków tak działa lobby finansistów jewrejskich pracować za darmo i jeszcze dzieci wychowywać horror lepszy jak w sierocińcu zakonnym na Śląsku . PO prostu nie potrafimy się rządzić najsłabszym ogniwem w Polsce jest społeczeństwo które niby chodzi na wybory . Bez Orbana w Polsce PO za nędzą nic nie planują , UE nie daje na nic innego projektów .
fred, 14.04.2014, 10:11
Minimalna dotyczy tylko umowy o pracę teraz modne umowy śmieciowe 5 zł na godzinę bez limitu godzin pracy i żadnego urlopu . Czyli rządzący sami pouczają czy udają że nie widzą że niby biznesmeni tacy jak Bochniarz okradają państwo i pracowników bo PO 10 latach pracy nie mają odłożonej ani złotówki na emerytury podkreślam za zgodą rządzących . Rozwiązaniem byłoby wprowadzenie minimalnej stawki godzinowej bez względu na rodzaj umowy słyszałem o 10,50 na godzinę . Ale rządzący trzymają to w szufladzie i dalej gniotą Polaków tak działa lobby finansistów jewrejskich pracować za darmo i jeszcze dzieci wychowywać horror lepszy jak w sierocińcu zakonnym na Śląsku . PO prostu nie potrafimy się rządzić najsłabszym ogniwem w Polsce jest społeczeństwo które niby chodzi na wybory . Bez Orbana w Polsce PO za nędzą nic nie planują , UE nie daje na nic innego projektów .
fred, 14.04.2014, 10:12
XX, 25.08.2014, 14:00
te 1000 euro to srajom na tako pynsja niemiec zarobio 3 i pol raza wiyncy od nos mieszkanie tam kosztuje 600 euro to co ty tu piszez niy mosz pojyncia jo jest slonzok mom tam rodzina i wiym co godom a ty to juz nic tu niy pisz
dario, 22.10.2014, 00:45
Ja codziennie robię zakupy spożywcze w marketach zachodnich, kosmetyki w Rossmann - nawet produkty importowane tylko.. Więc się dokładam bo ktoś pozwolił, żeby wykończyć Naszą rodzimą przedsiębiorczość..
Kowalski, 16.01.2014, 12:14
Komentarz został usunięty.
człowieku ! idę o zakład że i tak masz więcej na rękę niż rodzina, która żyje jak piszesz w tak "opiekuńczym państwie "z rentami zapomogami zasiłkami.Po prostu nic nie rozumiesz -bo masz lepiej. Mój szwagier który nic nie umie dostaje 400euro/tydzień w Irlandii+120 euro/mc na dziecko do póki się uczy.Ja w Polsce z żoną oboje po studiach dostajemy 900euro na miesiąc na dziecko nic.Pomyśl!!! skąd te frustracje Polaków
gość, 24.01.2014, 11:35
A firmy poza PL np. w Delaware działają sobie bez zus, dochodowego, vatu, przy czym cały region radzi sobie doskonale. Nie ma co ukrywać, że Polska jest chorym krajem, jeśli tylko zdołam wszystko zorganizować to przeniosę działalność z Polinvestorem do Delaware. Nie stać mnie na działanie w Polsce.
bulga, 27.01.2014, 07:59
Państwo i władza to najwięksi złodzieje. Przywileje socjalne są u nas żadne. Robi się gigantyczne przekręty na zamówieniach publicznych i tworzy synekury dla władzy i to jest źródło problemów Polski, najwięcej zarabiają urzędasy, ale przyjdzie kres tych przywilejów i stołków bo w końcu przyjdzie ekipa, która to rozwali.
pw, 05.02.2014, 11:32
A gdzie ty taką ekipę znajdziesz.
ada, 11.03.2014, 13:27
Zastanawia mnie to czy tych głupot do głowy to na studiach Tobie nawciskali ? Czy Ty kiedyś byłeś za granicą ? A może byłeś kiedyś na komisji ZUS ? Tak sprywatyzować wszystko, czy oby na 100% masz tam głowę gdzie być powinna ?
Najprostrzym a zarazem chyba najbardziej skutecznym sposobem jest podniesienie wysokości wymagrodzeń i to nie o 60-80 PLN tylko o 1000 PLN jednocześnie zostawiając obciążenia podatkowe na tym samym poziomie lub nawet je obniżyć. Co z tego ma zwykły Kowalski ? - więcej w kieszeni, co z tego ma pracodawca - pracodawca ma Kowalskiego, który wie po co pracuje i za jakie pieniądze to robi, skutkuje to po prostu większą wydajnością pracy Kowalskiego. Co jest jeżeli ten że Kowalski ma więcej pieniędzy ? więcej wydaje, więcej wydaję to i gospodarka w miejscu nie stoi bo musiwięcej wyprodukować by zaspokoić potrzeby Kowalskiego. I na końiec tej dewadacji jest PAŃSTWO - Większe zarobki = zwiększony popyt = zwiększona produkcja = większe wpływy do budżetu z podatków !!! I tak powinni myśleć tam na górze a nie patrzeć gdzie by tylko uszczknąć i tak biednemu społeczeństwu.
MadDog, 20.02.2014, 23:14