Płaca minimalna i dodatki do niej w 2015 roku

Pensja minimalna w 2015 roku w Polsce wynosi 1750 złotych brutto. Wzrost wynagrodzenia minimalnego oznacza, że wyższy dodatek za pracę w nocy, czy odprawę dla zwalnianych grupowo.
Wyższa pensja
Po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz zaliczki na podatek dochodowy, od 2014 roku w kieszeniach najmniej zarabiających pozostanie prawie 1240 zł. To niecałe 60 zł "na rękę" więcej niż w tym roku.

fot. sxc.hu

  • Wyższa pensja
  • Płaca minimalna i dodatki do niej w 2015 roku

Płaca minimalna to ustawowo określona kwota wynagrodzenia minimalnego, jednolita dla całego kraju, poniżej której nie można opłacać pracownika zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy. W Polsce wysokość najniższej krajowej ustalana jest w wyniku negocjacji członków Komisji Trójstronnej, czyli związków zawodowych, pracodawców oraz strony rządowej.

Ile wyniesie płaca minimalna w 2015 roku

Płaca minimalna w 2015 roku będzie wynosić 1750 zł brutto. Po odliczeniu składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz zaliczki na podatek dochodowy, w kieszeniach najmniej zarabiających pozostanie 1286,16 zł (niecałe 50 zł „na rękę" miesięcznie więcej niż w 2014 roku). W poprzednim roku płaca minimalna wynosiła 1680 zł brutto, czyli 1237,20 zł netto. 

Dodatki do płacy minimalnej w 2015 roku

- Wyższa płaca minimalna oznacza, że wyższe są także inne świadczenia z nią powiązane - wskazuje Jolanta Gadek, Brand Manager praca.gratka.pl. - Więcej zarobią osoby dopiero rozpoczynające pracę. Ich wynagrodzenie w pierwszym roku zatrudnienia nie może być niższe niż 80 proc. minimalnej pensji. W 2015 roku będzie to 1400 zł brutto. W 2014 było to 1344 zł brutto - dodaje.

Zobacz też: Polak przeciętną unijną pensję zarobi w trzy miesiące 

Od nowego roku wzrośnie także dodatek za pracę w nocy. Za każdą godzinę przepracowaną między godziną dwudziestą pierwszą a siódmą rano należy się dopłata do pensji w wysokości 20. proc. stawki godzinowej wynikającej z płacy minimalnej.

Wzrost najniższej krajowej oznacza, że wyższe będzie też wynagrodzenie za czas przestoju w firmie. Nie może być ono niższe od wysokości minimalnej pensji, czyli 1750 zł brutto.

Wyższa będzie odprawa dla zwalnianych grupowo. Maksymalnie mogą oni otrzymać równowartość 15 pensji minimalnych, czyli 26 250 zł brutto. To o 1050 zł brutto więcej niż obecnie.

Wysokość płacy minimalnej wpływa też na wysokość odszkodowania dla ofiar mobbingu i dyskryminacji w pracy. Zgodnie z prawem, nie może być ono niższe niż minimalne wynagrodzenie w kraju. Zatem od nowego roku nie może być ono niższe niż 1750 zł brutto, a nie 1680 zł brutto jak w 2014 roku.

Na podwyżce wynagrodzenia minimalnego skorzystają też dłużnicy, którym wypłatę zajął komornik. Zgodnie z prawem, po potrąceniach pracownik musi dostać co najmniej minimalną pensję. W przypadku kar za wykroczenia służbowe na konto pracownika musi trafić przynajmniej 90 procent najniższej płacy, a przy potrąceniach zaliczek firmowych co najmniej 75 procent.

Płaca minimalna w górę. Czy pracownik musi dostać nową umowę? 

Pracodawca nie musi podpisywać nowej umowy ani dawać podwyżki pracownikowi, który zarabia mniej niż najniższe wynagrodzenie. Może jednak to zrobić. Ma do wyboru dwie opcje: może zmienić pracownikowi warunki umowy o pracę równocześnie podwyższając pensję albo wypłacić wyrównanie do wysokości minimalnego wynagrodzenia. 

Zobacz też: Prognozy na 2015 rok: w całej Unii pensje będą rosnąć 

Warto zaznaczyć, że premie i nagrody wlicza się do płacy minimalnej. Jest to szczególnie ważne w momencie, gdy pracodawca będzie wypłacał pracownikowi wyrównanie do pensji. 

 

Jeśli oprócz wynagrodzenia zasadniczego pracownik otrzymuje premie w różnej wysokości w zależności od miesiąca, to w przypadku gdy łączna wysokość pensji i premii jest niższa niż płaca minimalna, pracodawca musi uzupełnić wynagrodzenie do minimalnego świadczenia. 

- Np. jeśli pracownik w styczniu przyszłego roku łącznie dostanie 1700 złotych brutto pensji i premii, to pracodawca musi mu jeszcze wypłacić 50 złotych brutto, bo płaca minimalna będzie wynosić 1750 złotych brutto - tłumaczy Ewa Weśniuk-Cieśla, starszy inspektor w Okręgowym Inspektoracie Pracy w Bydgoszczy.

Co istotne, przepisów dotyczących minimalnego wynagrodzenia za pracę nie stosuje się w przypadku umów cywilnoprawnych, a więc umowy zlecenia oraz umowy o dzieło. 

Młodzi przedsiębiorcy zapłacą więcej

Wyższa płaca minimalna przekłada się również na wysokość składek ZUS na ubezpieczenie społeczne, które płacą nowe firmy, tzw. niski ZUS.

Z możliwości opłacania składek na preferencyjnych zasadach może skorzystać przedsiębiorca, który rozpoczyna prowadzenie pozarolniczej działalności gospodarczej. - Nowo otwarta firma musi być jedyną formą pozarolniczej działalności prowadzoną w okresie ostatnich 60 miesięcy. Jednocześnie przedsiębiorca nie może wykonywać tej działalności na rzecz byłego pracodawcy, u którego w bieżącym lub poprzednim roku kalendarzowym wykonywał w ramach stosunku pracy lub spółdzielczego stosunku pracy czynności wchodzące w zakres prowadzonej działalności - wyjaśnia Alina Szałkowska z ZUS w Bydgoszczy.

Zobacz też: Wielka Brytania podnosi płacę minimalną 

Biorąc pod uwagę, że płaca minimalna od nowego roku wyniesie 1750 zł brutto, za styczeń 2015 roku młodzi przedsiębiorcy zapłacą składki w następujących wysokościach:

  • emerytalna - 102,48 zł (obecnie 98,38 zł),

  • rentowa - 42 zł (obecnie 40,32 zł),

  • chorobowa - 12,86 zł (obecnie 12,35 zł)

  • wypadkowa - 10,13 zł (obecnie 9,73 zł).

Do tego dochodzi składka na ubezpieczenie zdrowotne. Jego wysokość nie zależy od płacy minimalnej. Nie jest jeszcze znana składka obowiązująca od nowego roku. Obecnie jest to 270,40 zł. 

Pracuję za płacę minimalną. W związku z jej podwyżką, szef od tego roku podniósł mi wynagrodzenie do 1750 zł brutto, ale nie dał nowej umowy ani aneksu do niego. Czy to zgodne z prawem?
Zmiana warunków umowy o pracę, w tym wysokości wynagrodzenia, powinna być potwierdzona na piśmie. Dlatego należy upomnieć się o stosowny dokument, z którego będzie wynikało, że nastąpiła podwyżka wynagrodzenia. Możliwa jest również sytuacja, że pracodawca nie podwyższy wynagrodzenia, a jedynie będzie wypłacać wyrównanie do obowiązującej płacy minimalnej, a to nie jest równoznaczne ze zmianą warunków wynagradzania.

Autor: Małgorzata Wąsacz
Wideo
  • https://youtube.com/devicesupporthttp://m.youtube.com
186komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (186)

Komentarz został usunięty.
Zacznę od tego że nawet nie potrafisz napisać czegoś własnymi słowami tylko wklejasz coś napisane przez jakiegoś głąba. Polacy nie są najgłupszym narodem świata, wmawia im się to i taki jak ty w to wierzy. Ten ktoś napisał "dokładamy do wyżej wymienionych państw"- pytam się co dokładamy i "kto zachęca kobiety do feminizmu i prostytucji".
To że jest u nas ogromny bałagan i rządzą nami jak chcą to jest tylko nasza wina, ale nie uprawnia nikogo do wypisywania takich bzdur.
Problem u nas jest tylko jeden: mamy państwo opiekuńcze, my Polacy to wykorzystujemy za bardzo. Chodzimy po lewe zwolnienia, pracujemy i bierzemy zasiłek, renty wypłacane są w większości zdrowym osobą, samotne matki biorą świadczenia mimo iż mieszkają razem z ojcami własnych dzieci itd. Sami siebie okradamy bo mamy taką głupią mentalność że państwo trzeba łupić więc łupimy siebie samych a ws szczególności takich jak ja którzy uczciwie płacą podatki.
Powinno się zabrać wszelkie przywileje, wszystko sprywatyzować i obniżyć podatki!!!
Grisz, 18.10.2013, 08:11
Nie rozśmieszaj mnie tymi gadkami o opiekuńczym państwie. Popatrz sobie na inne kraje UE jak tam państwo dba o obywatela, jaki jest socjal, opieka medyczna czy opieka nad samotnymi matkami lub ludźmi starszymi.
Życzę ci pracy w Polsce za najniższą krajową bez żadnej opieki socjalnej. Byś za to co masz opłacać musiał wszystko.
ssss, 18.10.2013, 12:28
Bardzo madrze napisane, popieram Cie bo tak jest naprawde.Zyjemy na skraju ubostwa, poniewaz nasz rzad wogole nie martwi sie o nasze spoleczenstwo.A mlodzi ludzie wogole nie maja zadnych perspektyw na lepsze zycie w naszym kraju.
kania, 12.11.2013, 19:41
ż.A.D.N.Y.C.H perspektyw, dno i 3 metry mułu, pozdrawiam wszystkich młodych, którzy naprawdę pracują ciężko wiedząc, że za kasę którą otrzymują nic w życiu nie zdziałają. pozdrawiam. mgr inżynier chemik .
bodygard, 31.01.2014, 19:31
jezeli juz płacą jałmużne 1,6 tys to przynajmniej podatki by sobie od tego darowali, ale nie da się bo przeciez 40 letni emeryci mundurowi po 15 latach wiernej słuzby musza 3 tys dostac miesiecznie , a ty po 37 jak dociagniesz moze 800 wyciagniesz
Baranek, 22.04.2014, 22:27
ludzie wezcie się w garść!
dostajecie tyle ile warta jest wasza praca. Nikogo nie chcę obrażać, zwyczajnie stwierdzam fakt. Pilot dostaje 25 tys na rękę ponieważ ma specjalistyczne umiejetności. Sprzątaczka 1300 ponieważ ma niewielkie umiejętności. Im większy jest popyt rynku na Waszą pracę i mniej osób ja wykonuje tym większe zarobki bedziecie otrzymywać. A jak g..o umiecie to i g... o dostaniecie. Przecież to takie proste. Na emerytury nie liczcie. Jeśli sami sobie nie stworzycie 2giego a nawet 3 i 4ego źródła finansowania na starość to pozostanie Wam nieprzyjemna wegetacja.
DonaldTrump, 17.05.2014, 10:27
gorzej jak księgowa za 11 godzin dziennie w korpo dostaje 2000 na rękę z premią
haha, 01.07.2014, 15:18
to według ciebie sprzątaczka nie powinna zarobić na swoje utrzymanie, oczywiście im bardziej odpowiedzialna praca, wyższe wynagrodzenia tak powinno być w cywilizowanym kraju, wszyscy się wykształcimy, będziemy super zarabiać i co ???, kto upiecze wtedy chleb, obsłuży w sklepie, wybuduje mieszkania, wywiezie sterty naszych śmieci i wiele jest takich prac, każdy uczciwie pracujący powinie zarobić na normalne życie, a na wyższych stanowiskach oczywiście odpowiednio więcej, czy to jest takie trudne do zrozumienia,
gość, 10.07.2014, 18:50
Proste to jest twoje myslenie jak to określiłeś sprzataczka u nas mało zarabia ale taka na zachodzie zarabia godne pieniadze do przezycia i życia.Głupi jesteś gościu i tyle .
don, 30.08.2014, 23:41
do ludzie weźcie się w garść
W tym pokręconym kraju ludzie uznawani za niepełnosprawnych pracują fizycznie. Biorą renty i zajmują miejsca pracy zdrowym , którzy nie mogą znaleźć pracy. Ludzie z kilkoma fakultetami sprzedają w sklepach albo usługują w barach- jeśli uda im się znaleźć pracę. Dobre posady zajmują krewni i znajomi"królika". Ludzie bez koneksji mogą zdychac z głodu.
A poza tym myślałam że płaca minimalna dotyczy również młodych , zaczynających pracę, a ty czytam, że mogą dostać 80 % minimalnej?
wikta, 01.10.2014, 21:02
to nie jest tak jak się niektórym wydaje mają żal do ludzi którzy mają rente i dorabiają ciekawe jak ludzie którzy maja zaledwie 700 zł i dziecko się za tą rente utrzymać i wcale na rencie nie jest łatwo o prace bzdura wielka
KUZNIER ALICJA, 14.03.2015, 17:43
to nie jest tak jak się niektórym wydaje mają żal do ludzi którzy mają rente i dorabiają ciekawe jak ludzie którzy maja zaledwie 700 zł i dziecko się za tą rente utrzymać i wcale na rencie nie jest łatwo o prace bzdura wielka
KUZNIER ALICJA, 14.03.2015, 17:44
JA SPRZATAM ZA 450 ZL JAJA CO?????
<<<<<, 20.10.2014, 12:00
rgrzym, 14.01.2015, 14:29
... i muszę ciągle szukać ludzi, bo kobitom chyba mało. twierdzę nieskromnie, że jak daję dwie robótki po trzy godziny rano, trzy po południu i wpada 1700 zł na rękę, to chyba nie jest źle. A jednak, tak to robią, że ciągle dostaję cięgi bo syf na obiektach. Trudno paniom dogodzić
Danek Czyścioch, 15.01.2015, 22:19
niewiem co on jarał ale to chyba dobre
piol, 30.01.2015, 21:18
JESTEM MAGISTREM RESOCJALIZACJI Z 20 LETNIĄ WYSŁUGĄ LAT PRACUJE W SĄDZIE REJONOWYM NA PEŁNYM ETACIE ZARABIAM Z WYSŁUGĄ 1177 ZŁ. NA RĘKĘ. DODAM TYLKO , ŻE WYMAGANIA PRACODAWCY WCIĄŻ ROSNĄ ,TO MAŁA MIEŚCINA KAŻDY SIĘ BOI O PRACĘ WIĘC CAŁY CZAS STRASZĄ ZWOLNIENIAMI. W TYM KRAJU POD LATARNIĄ NAJCIEMNIEJ, WSZYSTKO W ŚWIETLE PRAWA...
kowalska, 21.01.2015, 22:06
donaldzie trump pisze celowo z malej litery bo zycze ci abys zarosl w brudzie i utopil sie w smieciach skoro takie rzeczy wypisujesz. Nie bede ci nic tlumaczyc , bo i tak nic nie zrozumiesz.
Doss, 05.11.2014, 15:17
A jakie ty masz specjalistyczne umiejętności?. Z tego co napisałeś to wynika
że masz bardzo ograniczone myślenie. Jak u ciebie w parze z myśleniem idą umiejętności to w tym kraju również wiele nie zarobisz. Pozdrawiam.
Gość, 25.11.2014, 15:13
A wiec wszyscy mamy być pilotami tak? To co będziesz żarł błaźnie jak nikt nie będzie chciał piec chleba i tak dalej? KAŻDY UCZCIWIE PRACUJĄCY POLAK POWINIEN ZARABIAĆ NA GODNE ŻYCIE! To oczywiste, że im wyższe wykształcenie tym wyższa pensja, ale nie może być tak, że normalnie zarabia tylko garstka osób a reszta robi za niewolników. Kraj bogaty to taki kraj, w którym NAJBIEDNIEJSZY OBYWATEL zarabia na normalne życie i nie głoduje. Nie może być tak, że jest garstka oligarchów a reszta to ludzie, którzy wegetują a nie żyją. Gadanie, że sprzątaczka nie zasługuje na to by żyć jak człowiek to czyste chamstwo. Sprzątaczka w Anglii, Irlandii, Austrii czy Szwajcarii nie głoduje. Chcesz mi powiedzieć że praca sprzątaczki w Austrii jest warta 5 razy tyle co praca sprzątaczki w Polsce?
spiro, 30.12.2014, 17:28
a zapłacisz za naukę,egzaminy,jedzenie i mieszkanie w duzym miescie? Jezeli studia sa darmowe to jesc trzeba ubrac sie i miec gdzie mieszkac. Nie każdy posiada rodziców opłacających swoim pociechom start w dorosłe życie. Dodatkowe prace w call center tez są złą opcją...
mloda, 02.01.2015, 13:49
A co Ty myślisz, że sprzątaczka nie ma wykształcenia?Z czego ma stworzyć dodatkowe filary? Może z najniższej krajowej, z której wyżyć nie może?Być może czerpiesz z własnego doświadczenia, umiesz tyle, co napisałeś tylko ślizgasz się doskonale na cudzych garbach.
ddd, 06.01.2015, 15:14
twoje śmieci żłobie też ktoś musi posprzątać, bo sam byś rady nie dał, więc trzeba mu godziwie zapłacić, żeby dzieci np. miał za co wykarmić!!
wq.rwiony, 08.01.2015, 14:59
zgadzam się z tą wypowiedzią, prowadzę firmę i sprzątam od ośmiu lat za te same pieniądze bo moje koszty nie rosną - tak twierdzą usługobiorcy za którymi sprzątam aby wykształcić dzieci. Tak to prawda 95% usługobiorców nie chce podnieść wynagrodzenia dla sprzątaczy gdyż uważają że są to ludzie z gorszej gliny niż oni sami i należy ich zgnoić aby podnieść własną wartość lecz przerażające jest w tym to że są to ludzie w przedziale wieku 25 do 35 lat.
krzysiek, 21.01.2015, 21:38
A zapomniałem dodać że posiadam niezłe wykształcenie techniczne i po przeczytaniu 70% znajdującego się tu bełkotu chcę jeszcze raz zaznaczyć że ludzie ludziom zgotowali ten los - warto o tym pamiętać kiedy następnym razem zechcemy kogoś zgnoić lub poniżyć.
krzysiek, 21.01.2015, 21:42
Komentarz został usunięty.
Ty mądrala a niby z czego ludzie mają odłożyć na stworzenie drugiego żrodła finansowania jak pracują na umowy śmieciowe nawet ludzie wykształceni nie mają pracy w tym kraju ponieważ nie ma pracy dla ludzi z ich wykształceniem więc nie wypisuj bzdur jak nie masz zielonego pojęcia chyba że jesteś człowiekiem z kręgu elity rządowej
wit, 30.04.2015, 15:38
Ty palancie, jeśli sadzisz, że mundurowy po 15 latach ma 3 tysiące to jesteś debilem. Jedno musisz wiedzieć, że po 15 latach służby to on ma 3 tysiące pensji brutto i z tego weź sobie 40% emerytury.
Pozdrawiam.
emeryt, 31.12.2014, 09:59
Przecież 35 letni Agent Tomuś ma 6 tyś emki, a co drugi ma dodatki za choroby zawodowe które ichne Komisje rozdają za Free...
Sam siedzisz na emce od 30 roku zycia i dojedziesz w zdrowiu do 100-ki bo wystarczy że na drugi bok w wyrze się obrócisz i ci na konto kilka tyś spływa
Mietek, 31.12.2014, 13:23
prawdą jest że dostaje 40% ale przed przejsciem komendant daje jakąś nagrodę do tego odejście zbiega się z jubileuszem , pewnie z jakimś awansem , i jeśli w ciągu roku od przejścia podejmie leczenie u psychologa dostaje dodatek 15% do emerytury czyli podstawą do emerytury jest nie 100% poborów tylko wiecej bo to składowe poborów
antoni lewicki, 02.01.2015, 16:07
bogate słownictwo jak na emerytowanego policjanta no i ta empatia !
.., 06.01.2015, 14:09
Piszesz bzdury za moje pieniądze Świnio i ni tłumacz tych palantów oni powinni jeszcze pracować w Anglii można w Niemczech można a w Poladzie nie można jak sie nie nadaje do pracy to zwolnić i na zasiłek
Marek Mann, 12.01.2015, 13:17
Po 15 latach mundurowy dostaje 40% emerytury liczonej od uposażenia czyli zarabia 2500-2800 i z tego 40% więc nie wiem skąd u ciebie te 3 tys.
Robert, 08.01.2015, 20:38
Najpierw dowiedz sie co i jak a potem pisz jakies brudy debilu
Proponuje przeczytac cos na temat a potem sie
Zenio, 09.01.2015, 08:28
trzeba był iść do budżetówki a nie miałczeć
as, 16.01.2015, 20:47
Nie każdy ma takie układy jak Ty
qwerty, 26.01.2015, 09:37
Gdzieś Ty wyczytał, że mundurowi dostają 3 tysiące miesięcznie po 15 latach służby? Taką emeryturę to dostają po wielu wielu latach służby więcej.... Uwielbiam jak osoby niedoinformowane wypowiadają się w temacie o którym nie mają zielonego pojęcia. Poza tym jeśli też będziesz narażał dzień w dzień ( tak w święta też) swoje życie to wtedy też chciałbyś mieć jakieś profity z tego, czyż nie? Nikt Ci nie bronił wstąpić do służb mundurowych...
Ania, 01.05.2015, 15:53
Pracuje jako Frezer a moja co całe życie nic nie robiła w Fabryce Philipsa czajniki składa - najbardziej mnie smieszy że ona która w Polsce nie wyrabiała normy Tu pracując na pół gwizdka z leniwymi jak Lemury Irlandkami jest najlepsza pracownicą i zarabia ponad 6 tys netto
Mietek, 31.12.2014, 13:27
Inne kraje UE zbudowały swoje bogactwo na liberalizmie gospodarczym. ŻEBY KRAŚĆ TO NAJPIERW TRZEBA MIEĆ CO KRAŚĆ, w czasie gdy my kisiliśmy się tak ubóstwiany przez Ciebie SOCJALIZMIE.
Informuje Cię iż teraz za to wszystko płacisz w swoich podatkach, które są tak sprytnie ukryte że takie lewackie głąby jak Ty ich nie widzą. Gdyby państwo nie okradało Cię z 80% moich dochodów to byłoby Cię stać na wszystko. I jeszcze jedno. Jeżeli pracujesz za najniższą krajową to jest to PRYWATNA UMOWA pomiedzy Toba a pracodawca. Najwyrazniej nikt nie chce Ci zapłacić wiecej za Twoją, jak widac gowno warta prace. Zwieksz place minimalna a wiecej nieudacznikow ktorych praca jest gowno warta straci prace.
Niszczyciel lewactwa, 26.11.2013, 18:13
to też nie tak, duża grupa "pracodawców" wykorzystuje to, że jest taka sytuacja na rynku, i tak płaci, a który z nich da choć złotówkę za pracę nic nie wartą, nie ma takiej potrzeby, bo nie zatrudni nikogo, jak nie będzie z tego zysku dla niego, raczej odwrotnie zarobek jest gówno wart, w stosunku do rzetelnej, uczciwej, dającej zyski pracodawcy pracę.
Gość 75, 08.01.2014, 08:10
Jeśli chodzi o Twój wstęp, to muszę powiedzieć, że na pieszczotę to trzeba zasłużyć. Pewnie w przeszłości na pochodach sam nosiłeś czerwony sztandar, a teraz kleisz głupa. Wielki kapitalista się zrobił, co to jak by mógł, to goowno spod siebie by wyżarł.
Byk, 09.01.2014, 11:59
Cytuję: "W Polsce wynagrodzenia w ujęciu realnym wzrosną w 2014 roku o 1,0%. W porównaniu z pozostałymi krajami należącymi do Unii Europejskiej nasz kraj uplasował się na 9 miejscu ex aequo z Niemcami, Luksemburgiem i Czechami." Laik takie coś przeczyta i się ucieszy, że jest na tej samej półce co Niemcy. Tylko, że w Niemczech nikt nie wstaje z łóżka jeśli nie dostanie na rękę 1000 euro (minimum) za pracę w miesiącu. Na Wyspach Brytyjskich minimum to ok. 950 funtów (prawie 5000 zł). W nas minimum to 1600 zł BRUTTO (!) a więc na rękę dużo mniej a to jeszcze nie wszystko. Wiele osób nawet tego nie ma, bo pracują na umowach śmieciowych (czytaj. wyzysk i niewolnictwo). Raz, że nie ma prawa do emerytury po takiej pracy a dwa, że nawet urlop się nie należy.
Gdzie jest coś takiego w Europie? Jeśli pojadę do Anglii to w najgorszym wypadku będę pracował na najniższej krajowej a więc 6,31 funta z godzinę (31 zł za godzinę). Nie ma tam żadnych "śmieciówek". U nas niedojże pensja minimalna to raptem 400 euro BRUTTO (!) to jeszcze wielu pracodawców nawet tego nie chce płacić tylko zatrudniają na umowach śmieciowych za 1000 zł netto miesięcznie. To ma być Europa? Dziwię się, że ludzie na to spokojnie patrzą.
umowa śmieciowa, 11.01.2014, 17:35
To jest kraj w którym nie daje się żyć, a państwo okrada swoich obywateli w majestacie prawa, tylko co to za prawo co jedną ręką daje a drugą zabiera. Pracuję 35 lat i teraz państwo moją wysługę lat i premię wrzuca do najniższej krajowej i wszystko jest okey.Wszystko to dzieje się w porozumieniu ze związkami zawodowymi które podobno miały bronić praw pracownika. W naszym kochanym kraju uczciwy człowiek może pracować do usranej śmierci i tak się niczego nie dorobi bo na koniec państwo go okradnie i to w majestacie prawa jak pisałam na początku. Trzymajcie się kochani i trzymajcie kciuki żeby nie wróciła nasza emigracja bo wtedy bezrobocie wzrośnie nam do 50-ciu% i wtedy będziemy pracować za połowę płacy minimalnej.
Sfrustrowana, 14.01.2014, 20:09
Te 6,31 funta to relatywnie mniej niż nasza najniższa. Znam kilku takich co tam pracują na podobnych warunkach i nawet na bilet do domu nie mają a szczytem ich stanu motoryzacji jest samochód kupiony za 1000 funtów po 5 letnim pobycie.
wolnoć Tomku w swoim domku, 06.09.2014, 18:59
Jak się nie potrafi oszczędzić parę funtów przez 5 lat, to nawet przy zarobkach 10000 funtów będzie brakować :) Jadą takie leniwe polaczki do Anglii i myślą że wszystko samo przyjdzie...niestety czy to Polska czy inny kraj tzreba zapieprzać :)
Józek G, 07.01.2015, 19:33
Hmmm... Porównując zarobek 400euro w Polsce do 1000euro w niemczech mowisz ze oni za minimalna prace dostają dużo więcej. Uważasz że za 1000euro żyjesz w Niemczech jak król na imieninach ? Wynajmowałeś tam kiedyś mieszkanie ? Robiłeś zakupy w sklepie ? za 1000 euro żyjesz baaaardzo skromnie, nie przeliczaj tego na zlotówki i nie porównuj do polski bo koszty życia się również różnią. U nas chleb kupisz za 1,60 czyli 40euro centów. Czy tam za tyle kupisz ? Oczywiście że nie. Kupisz go za minimum 1 euro czyli 4 złote.
marek, 30.12.2014, 08:29
Nie powiedział, że za 1000 funtów żyjesz w Anglii jak król, ale mimo wszystko lepiej niż w Polsce za 1200 zł miesięcznie prawda? Przecież zarabiając 1200-1300 zł NETTO (tyle wynosi pensja minimalna) nie dasz rady wynająć nawet byle jakiego mieszkania. Ktoś kto nie ma swojego mieszkania (np. osoba młoda po studiach) nie jest w stanie wynająć od kogoś, bo to są koszty 1200-1500 zł miesięcznie! jak więc ma żyć? Jest zmuszona do mieszkania z rodzicami, bo na własne mieszkanie takiej osoby nie stać. W Anglii zarabiając 1000 funtów jesteś w stanie samodzielnie wynająć mieszkanie (moi znajomi za 3 pokojowe płacą 450-500 funtów) i za te pozostałe 500 funtów przeżyjesz i jeszcze jakąś stówkę odłożysz. Jeśli jesteście we dwójkę np. z żoną to przy dwóch pensjach minimalnych można naprawdę dużo odłożyć (więcej można odłożyć niż zarobi się w Polsce). Wiadomo, że za tyle nie ma się co spodziewać królewskiego życia (jeśli żyjesz samodzielnie za jedną pensję), ale jednak tam za minimalną pensję młody człowiek przeżyje a w Polsce NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI! Dam Ci 1300 zł na rękę i bez pomocy rodziców czy znajomych żyj, wynajmij mieszkanie etc. Fizycznie jest to niewykonalne. Samo wynajęcie mieszkania kosztuje więcej niż to co zarobisz.
Mateo, 30.12.2014, 17:43
Polak zarobi 1300 zł na rękę na minimalnej krajowej a za 1 litra paliwa płaci obecnie 4,7 zł a więc około (1,15 euro). Niemiec, który zarobi 1300 euro na rękę płaci za 1 litr paliwa 1,30 euro. Przelicz sobie ile litrów paliwa za swoją pensję może kupić Niemiec a ile Polak (mówię tutaj o niezamożnym Niemcy i niezamożnym Polaku). Widzisz różnicę czy nie? Inny przykład... nowy samochód (dobrze wyposażony) w Niemczech kupisz za 15 tys euro a więc równowartość 12 pensji biednego Niemca. W Polsce ten sam samochód kosztuje 50 tys zł a więc równowartość około 40 pensji minimalnych (netto). Niemiec za najniższą krajową na ten samochód pracuje więc kilka lat krócej niż Polak za najniższą krajową w Polsce. Wiele produktów w Polsce jest droższych niż na zachodzie lub w porównywalnych cenach a zarobki? Tam mają 5 razy większe... i tyle na ten temat.
spiro, 30.12.2014, 17:55
Ale to my w roku 1945 wygaliśmy wojnę a nie Niemcy.
Filutek, 26.05.2015, 18:48