Rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron

Podstawową zaletą tej formy rozstania się z pracodawcą jest fakt, że umowa rozwiąże się w dogodnym dla obu stron umowy terminie i nie trzeba przestrzegać okresów wypowiedzenia.
Podpisywanie umowy
Z propozycją rozwiązania umowy w tym trybie może wystąpić każda ze stron, czyli zarówno pracodawca, jak i pracownik.

fot. 123RF

Tak więc jest to najprostszy, a zarazem najskuteczniejszy, sposób na szybkie zakończenie zatrudnienia. Musi być tylko spełniony jeden warunek: obie strony muszą się zgodzić na takie rozstanie.

- Porozumienie rozwiązujące jest umową pracodawcy i pracownika o rozwiązanie łączącego ich stosunku pracy w oznaczonym czasie. Kodeks nie reguluje ani treści, ani formy porozumienia. Ze względu na potrzebę zachowania jasności i pewności stanu prawnego porozumienie powinno być zawarte jednak na piśmie - informuje Anna Stellmacher, młodszy specjalista z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Bydgoszczy.

Co ważne, z propozycją rozwiązania umowy z tym trybie może wystąpić każda ze stron, czyli zarówno pracodawca, jak i pracownik.

W jakim terminie rozwiązanie umowy

Z istoty porozumienia wynika, że konieczne są do jego zawarcia zgodne oświadczenia woli pracodawcy i pracownika co do tego, że rozwiązują oni łączący ich stosunek pracy. Świadomość i wola obydwu stron musi obejmować okoliczność, że do rozwiązania dojdzie na mocy porozumienia.

Rozwiązanie stosunku pracy w drodze porozumienia stron może nastąpić albo natychmiast (z chwilą jego zawarcia) albo po upływie pewnego czasu, wskazanego w porozumieniu. Może to być dowolny termin, na który zgodzą się obie strony.

- Czas ten z reguły jest krótszy od obowiązującego w danych warunkach okresu wypowiedzenia. Nie ma jednak przeszkód, aby w drodze porozumienia strony rozwiązały stosunek pracy po upływie czasu równego okresowi wypowiedzenia, a nawet dłuższego od niego - zaznacza Anna Stellmacher.

Przeczytaj także: Zwolnienie z obowiązku świadczenia pracy - kiedy, w jakich warunkach 

Jaką umowę można rozwiązać

Zgodnie z prawem, na mocy porozumienia stron można rozwiązać każdą umowę o pracę i to w każdym czasie, a więc np. również w trakcie urlopu pracownika, przebywania na zwolnieniu lekarskim czy korzystania przez niego z urlopu wychowawczego. Nie ma też znaczenia, czy pracownik, który chce rozstać się z pracodawcą za porozumieniem stron, pozostaje pod szczególną ochroną przed wypowiedzeniem lub rozwiązaniem umowy o pracę (np. jest w ciąży lub przebywa na urlopie macierzyńskim).

Strona, która otrzymała ofertę rozwiązania stosunku pracy w drodze porozumienia, powinna we właściwym czasie (niezwłocznie) na nią odpowiedzieć.

Gdy nie ma zgody na porozumienie stron

Co się stanie, jeśli pracownik albo pracodawca nie zgodzą się na porozumienie stron?

Wówczas nie można rozwiązać umowy o pracę we wspomnianym trybie. Oznacza to, że pracownik musi złożyć wypowiedzenie.

Do 22 lutego obowiązują jeszcze dotychczasowe zasady dotyczące długości okresu wypowiedzenia. Zgodnie z kodeksem pracy, jeśli w firmie byliśmy zatrudni krócej niż 6 miesięcy, okres wypowiedzenia wynosi dwa tygodnie. Gdy okres zatrudnienia jest dłuższy niż 6 miesięcy, ale krótszy niż 3 lata, wówczas okres wypowiedzenia to miesiąc. Na najdłuższy, bo trzymiesięczny, mogą liczyć ci, którzy u tego samego pracodawcy przepracowali co najmniej trzy lata.

Jeśli dostaliśmy umowę terminową na czas określony, to rozwiązuje się ona z upływem terminu, na jaki została zawarta. W przypadku, gdy zatrudnienie ma trwać dłużej niż 6 miesięcy, wówczas obie strony (tzn. pracownik i pracodawca) mogą przewidzieć w umowie wcześniejsze jej rozwiązanie za dwutygodniowym wypowiedzeniem. Może się też zdarzyć, że pracowaliśmy na podstawie umowy terminowej na zastępstwo, czyli do powrotu zastępowanego pracownika. W tych okolicznościach okres wypowiedzenia to 3 dni niezależnie od czasu trwania umowy.

Natomiast, gdy szef zawarł z nami umowę na okres próbny, to wtedy okres wypowiedzenia wynosi odpowiednio:

  • 3 dni robocze, gdy okres próbny nie przekracza 2 tygodni;
  • tydzień, jeżeli zostaliśmy zatrudnieni na czas dłuższy niż 2 tygodnie, ale krótszy niż 3 miesiące;
  • 2 tygodnie, gdy "próba" wynosi 3 miesiące.

Co istotne, okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmujący tydzień lub miesiąc albo ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca.

Przeczytaj także: Dostałeś wypowiedzenie? Nie zawsze musisz wykorzystać urlop 

Zmiany w długości okresu wypowiedzenia umowy

22 lutego br. wejdzie w życie nowelizacja kodeksu pracy uchwalona 25 czerwca br. Zrówna ona okres wypowiedzeń umów na czas określony i na czas nieokreślony. W przypadku, gdy staż pracy w danym przedsiębiorstwie wynosi mniej niż sześć miesięcy, to okres wypowiedzenia wynosić ma dwa tygodnie, gdy od pół roku do mniej niż trzech lat - miesiąc, a trzy miesiące, gdy staż wynosi co najmniej trzy lata.

Warto również wiedzieć, że od 22 lutego tego roku w kodeksie pracy będą wyróżnione trzy rodzaje umów o pracę: umowa na czas nieokreślony, umowa na czas określony i umowa na okres próbny.
Zrezygnowano z umowy o pracę na czas wykonania określonej pracy, która w praktyce była bardzo rzadko ja stosowano. 

Zobacz również: Zmiany w umowach o pracę - relacja z dyżuru z ekspertem 

Autor: Małgorzata Wąsacz
1komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (1)

Witam mam pytanie kiedy złożyć najlepiej wypowiedzenie za porozumieniem stron od jakiego dnia tygodnia bo słyszałam że ma to znaczenie...mam umowę na czas określony i nie wiem czy nie obowiązuje mnie 2 tygodniowe wypowiedzenie? Proszę o pomoc
Kasia kowalska, 17.07.2016, 19:01

Polecamy