Zadaniowy system pracy – na czym dokładnie polega?

Tutaj nie liczy się, jak długo pracownik będzie wykonywał swoje obowiązki, tylko to, jakie zadania wykona.
Zadaniowy czas pracy
Zadaniowy czas pracy to m.in. rozwiązanie dla fotoreporterów i dziennikarzy.

fot. Pixabay.com (Meditations)

Kodeks pracy (art. 140) mówi o czasie pracy. Zgodnie z przepisami ten czas pracy „może przewidywać różne godziny rozpoczynania pracy w dniach, które zgodnie z tym rozkładem są dla pracowników dniami pracy. Rozkład czasu pracy może przewidywać przedział czasu, w którym pracownik decyduje o godzinie rozpoczęcia pracy w dniu, jaki zgodnie z tym rozkładem jest dla pracownika dniem pracy".

Dla kogo zadaniowy czas pracy

Te przepisy mają zastosowanie zwłaszcza wtedy, gdy czasu pracy załogi nie da się oszacować w godzinach, więc stosuje się rozliczenie zadaniowe. Tak się dzieje coraz częściej choćby w sytuacji przedstawicieli handlowych, informatyków, dziennikarzy, tłumaczy języków obcych, kierowców czy księgowych.

Poczytaj też: Czas pracy 

Bardziej istotne z punktu widzenia tych profesji jest liczba wykonanych zadań niż to, o której godzinie praca została rozpoczęta i zakończona. To znaczy: określa się, ile jakich zadań ma wykonać pracownik. Tym samym, pracodawca nie precyzuje godzin pracy dla danego pracownika (czy grupy pracowników), ale ustala zadania, jakie mają zostać wykonane na czas. To, ile pracownik przeznaczy czasu na ich realizację, pozostaje kwestią osoby zatrudnionej.

Kontrola na miejscu

Coraz częściej nowoczesne firmy decydują się na system zadaniowego czasu pracy. Nie można natomiast wprowadzić tego systemu, jeżeli pracownik przez cały czas wykonywania pracy przebywa w przedsiębiorstwie, pozostając pod bezpośrednim nadzorem szefa oraz w przypadku pracy tzw. wysoko skooperowanej. To rozwiązanie nie znajdzie zatem zastosowania m.in. dla piekarzy, pracowników zakładów produkcyjnych, kasjerów-sprzedawców czy mechaników. Nie można również stosować rozliczenia zadaniowego względem pracowników młodocianych, czyli którzy ukończyli 16 lat, ale nie mają jeszcze 18.

Pracownik musi się wyrobić

Brak określenia konkretnych godzin pozostawania pracownika w dyspozycji przełożonego nie jest jednak jednoznaczne z tym, że zatrudniony otrzyma znacznie więcej zadań niż wynikałoby to z systemu godzinowego. To oznacza, że skoro pracownik wykonywał przypuśćmy w ciągu 8 godzin dziennie 10 zadań, to w systemie zadaniowym też będzie miał tyle zrealizować. Sprawą pracownika jest natomiast, czy zrobi wszystko np. w ciągu 7,5 godziny, czy będzie musiał poświęcić na to 8,5 godziny. To zależy już od organizacji, skupienia i zaradności podwładnego.

Zadaniowy nie oznacza: nienormowany

Zadaniowy system czasu pracy bywa mylnie utożsamiany z nienormowanym czasem pracy. W przypadku zadaniowego systemu jednak zlecona praca powinna być możliwa do wykonania przez pracownika w normalnym czasie pracy, a więc nieprzekraczającym 8 godzin na dobę i średnio 40 godzin tygodniowo. W tym przypadku jest bowiem istotne, żeby zatrudniony pracował przeciętnie 8 godzin dziennie, a 40 godzin – w tygodniu. To niejedyne godziny pojawiające się w zadaniowym czasie pracy. Ważne są tutaj również 11-godzinny odpoczynek na dobę, 35-godzinny odpoczynek w ciągu tygodnia oraz 5-dniowy tydzień pracy.

Nadgodziny w systemie zadaniowym

Nawet w systemie zadaniowym czasu pracy występują nadgodziny. Tak się dzieje, gdy np. pracownik otrzymał tyle zadań do realizacji, że mimo szybkiego tempa pracy, nie jest w stanie wykonać całej pracy w ciągu domyślnych 8 godzin dziennie. Niektórzy przedsiębiorcy uważają, że unikną zapłaty ludziom za pracę, jeśli będą ich rozliczać zadaniowo. Tymczasem jeśli okazuje się, że pracownikowi powierzono nadmiar zadań (więcej zadań niż te, które zdążyłby wykonać w ciągu wspomnianych 8 godzin dziennie), to podwładnemu należy się dodatkowa zapłata. To dlatego, że wystąpiły nadgodziny.

Zdaniem sądu

Sąd Najwyższy rozpatrywał już takie przypadki. Stwierdzał wówczas, że zastosowanie mają przepisy o pracy nadliczbowej, tyle, że w systemie zadaniowym. Sąd tłumaczył, że samo nazwanie systemu czasu pracy systemem zadaniowym nie zwalnia pracodawcy z obowiązku stosowania przepisów o godzinach nadliczbowych. W takich przypadkach praca nadliczbowa w systemie zadaniowym będzie traktowana jako sytuacja, gdy szef przekazuje pracownikowi zadania w takim wymiarze, że ich wykonanie w normalnym tempie pracy nie jest możliwe w ramach zwykłego czasu pracy. Drugi przypadek wystąpienia nadgodzin w systemie zadaniowym następuje wtedy, jak pracownik, rozliczany zadaniowo, dostaje do wykonania inne zadania niż wynikało to z wcześniejszych ustaleń.

To też warto wiedzieć: Tygodniowy czas pracy 

Zgoda pracownika

Wprowadzenie zadaniowego systemu czasu pracy jest możliwe, gdy wynika to z postanowień układu zbiorowego, regulaminu pracy albo odpowiedniego obwieszczenia. Znajdują się w nich informacje o wprowadzeniu zadaniowego czasu pracy. Na tę formę rozliczenia, zaproponowaną przez pracodawcę, musi zgodzić się podwładny i podpisać zgodę (dopuszczalne jest również wyrażenie tylko ustnej zgody). Jeśli zatrudniony się nie zgodzi, zadaniowy system czasu pracy i tak może zostać wprowadzony. Gdy jednak zacznie się spór pomiędzy pracownikami a ich szefem, ten drugi będzie musiał wykazać, że powierzone zadania były możliwe do wykonania w granicach norm czasu pracy określonych w Kodeksie pracy. 

Autor: Katarzyna Piojda
0komentarzy

Polecamy