Emeryt i rencista może więcej zarobić

Od grudnia zmieniają się kwoty przychodów, jakie mogą uzyskać, aby ich świadczenie nie uległo zmniejszeniu lub zawieszeniu.
Złoty
Limity zarobków zmieniają się co kwartał.

fot. Fot. sxc.hu

W okresie od 1 grudnia 2012 roku do 28 lutego 2013 roku miesięczna wysokość przychodu, nie powodującego zmniejszenia emerytury lub renty, wynosi 2 457,20 zł brutto. Jest to kwota równa 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za III kwartał 2012 roku.

 

- Natomiast osiągnięcie zarobków w kwocie nie wyższej niż 4 563,30 zł miesięcznie nie spowoduje zawieszenia emerytury lub renty. Kwota ta odpowiada 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za III kwartał 2012 roku - zaznacza Alina Szałkowska, rzecznik ZUS Oddział w Bydgoszczy.

Od 1 grudnia wzrośnie również kwota przychodu, jaką mogą uzyskać osoby pobierające rentę socjalną i wyniesie 2 457,20 zł tj. 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłoszonego za III kwartał 2012 r. Do renty socjalnej uprawnione są osoby pełnoletnie, których niepełnosprawność powstała przed ukończeniem 18. roku życia, w trakcie nauki w szkole lub szkole wyższej - przed ukończeniem 25. roku życia albo w trakcie studiów doktoranckich lub apiratury naukowej. 

W 2012 roku pracujący emeryt lub rencista może osiągną przychód z tytułu zatrudnienia, służby bądź prowadzenia własnej firmy w łącznej wysokości 29 772,30 zł, aby jego świadczenie nie uległo zmniejszeniu. Osiągnięcie przychodu w kwocie nie wyższej niż 55 291,00 zł w 2012 roku. gwarantuje, że emerytura bądź renta nie zostanie zawieszona. 

Przeczytaj także: Kiedy nie trzeba płacić składek do ZUS-u? 

Autor: Małgorzata Wąsacz
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
5komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (5)

A JAK NIE MASZ EMERYTURY ALBO RENTY TO NIE MASZ PRACY
SZUKAJĄCY PRACY, 29.11.2012, 19:24
chyba ostatnią szansą na dorobienie jest wykopanie sobie dołu, żeby tym co zostaną starczyło na opłacenie reszty.
Anna, 30.11.2012, 12:32
Sprawa dotyczy generalnie emerytów mundurowych w wieku 40/50 lat, którzy już mają więcej niż pracujący na ich emeryturę robotnik i jeszcze dorabiają w firmach ochroniarskich i innych strażach miejskich. Człowiek w wieku emerytalnym 65-67 lat nie me już sił ani zdrowia do pracy i zarabiania.
Mario, 30.11.2012, 12:56
Większość znanych mi pracujących emerytów to przeważnie byli żołnierze, policjanci, urzędnicy, ale ci z wyższych stołków, dalej siedzą na ciepłych posadkach, zakres obowiązków znikomy , pensyjka "godziwa" i jeszcze narzekają, jak to im źle i ciężko, ja nie mam często czasu zjeść normalnie śniadania nie mówiąc o przysługujących przerwach/praca ciągła przy komputerze/ więc po co pracują jak im tak źle, przychodzą jak to powiedziała jedna z pań, że jej pieniędzy nie brakuje, tylko się nudzi w domu, nie ma z kim pogadać, mnie wystarczyłaby ich emerytura, która jest dużo wyższa niż moje wynagrodzenie, mamy takich kilku w pracy, rozumiem emeryta, rencistę, który dostaje marne grosze, ale ci nie dostaną "ciepłych" posadek do tego trzeba mieć solidne znajomości, i wtedy można mówić jak to w Polsce jest super. Pozdrawiam
Zbyszek 80, 02.12.2012, 08:07
Gdzie osobom niepełnosprawnym płacą 2 tys? Wszędzie jest tylko najniższa krajowa. Zresztą, większość osób ogólnie nie zarabia tyle.
Marta Świć, 06.12.2012, 07:15