Waloryzacja emerytur w 2014 r. Więcej dla najbiedniejszych seniorów?

Minister pracy zaproponował zmianę w naliczaniu waloryzacji emerytur. Skorzystać mają na tym najbiedniejsi seniorzy. Problem w tym, że resort nie przedstawił żadnych konkretów.
waloryzacja emerytur
W Polsce najniższa emerytura wynosi 831 zł brutto. Pobiera ją z ZUS ok. 470 tys. osób.

fot. Sxc.hu/macanudo

Co roku w marcu emeryci dostają podwyżki emerytur. Jest to tzw. waloryzacja. W 2012 roku wszyscy emeryci dostali 70 zł brutto. Waloryzację kwotową podważył jednak Trybunał Konstytucyjny. Od 2013 roku waloryzacja przebiega według następującego mechanizmu: emerytury wzrosną wszystkim o wartość inflacji + 20% realnego wzrostu płac. Skutkiem takiego naliczania podwyżek najbiedniejsi dostają bardzo niewiele, a seniorzy mający wyższe emerytury mogą liczyć na całkiem spore podwyżki. W zeszłym roku podwyżka wyniosła 4 %.

Zobacz też: W tym roku będzie bardzo niska waloryzacja emerytur 

W 2014 r. rząd zakłada, że każda renta i emerytura wzrośnie o 2,14 proc w stosunku do roku ubiegłego. Aktualnie najniższa emerytura wynosi 717, 52 zł i w tym przypadku, po podwyżce wyniesie 731, 85 zł. Osoby otrzymujące świadczenia w wysokości 3000 zł otrzymają dodatkowo 63,22 zł.

Wsparcie dla emerytek

Minister resortu pracy Władysław Kosiniak-Kamysz proponuje zmianę mechanizmu na taki, który dawałby więcej pieniędzy uboższym. Jeśli rozwiązanie weszłoby w życie, bogatsi seniorzy rocznie dostawaliby podwyżkę wyrównującą inflację, tak aby ich realne emerytury nie malały, biedniejszym natomiast dodatkowo byłby one rewaloryzowane o realny wzrost płac. Na takim rozwiązaniu skorzystałyby głównie kobiety. To one ze względu na niższe zarobki i przerwy w pracy spowodowane wychowywaniem dzieci mają niższe emerytury.

- Propozycja jest mało konkretna. Nie wiemy, gdzie ma znaleźć się tzw. punkt odcięcia, czyli miejsce "dzielenia" seniorów na tych, których emerytury waloryzowane byłby o inflację i realny wzrost płac oraz tych, których emerytury waloryzwanoby tylko o inflację - mówi Dominik Owczarek z Instytutu Spraw Publicznych. Na podobny problem zwraca uwagę Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan. - Minister przedstawił pewien pomysł, ale nie zaproponował konkretnych rozwiązań - stwierdza. - Przykładowo nie wiemy, czy to rozwiązanie dotyczyłoby tylko emerytur zusowskich, czy również krusowskich. Brakuje nam również analizy kto na tym zyska, a kto straci.

Zobacz też: Ponad połowa emerytalnych składek Polaków w OFE ma w poniedziałek trafić do ZUS 

Pojawiają się głosy, że takie rozwiązanie mogłoby być postrzegane jako niesprawiedliwe. Bo dlaczego osoby, które płacą wyższe składki, w przyszłości mają dostawać mniejsze "podwyżki" niż ci, którzy płacą niższe składki? A, jak przypomina Mordasewicz, emerytura wiąże się z wysokością składek.

Ocieplanie wizerunku?

Dominik Owczarek ocenia pomysł ministra ambiwalentnie. - Z jednej strony do wyrównywania nierówności społecznych służą takie instrumenty jak np. pomoc społeczna. Z drugiej strony należy pamiętać, że osoby starsze mogą po prostu nie wiedzieć jak skorzystać z pomocy, mogą być chore, co fizycznie ogranicza dostęp do pomocy - argumentuje. - Warto też zdać sobie sprawę z tego, że korzystanie z pomocy społecznej dla wielu osób może być upokarzające, a więc i zniechęcające.

Obaj eksperci podkreślają, że propozycje ministra są bardzo mało konkretne. - Debata na ten temat jest bardzo nieuporządkowana. To z kolei może prowadzić do wielkich rozczarowań - ocenia Jeremi Mordasewicz. - Nie wykluczam, że to może być zabieg PR-owy. Propozycje pomocy najuboższym to dobry sposób na ocieplenie wizerunku - stwierdza Dominik Owczarek.

Zobacz też: Mapa emerytur w Polsce. Największe emerytury na Śląsku 

Przed waloryzacją  (zł)
Po waloryzacji  (zł)
wzrost (zł)
732,50 747,05 14,55
813,50 830,00 16,50
935,00 953,42 18,42
1015,00 1039,30 21,37
1096,00 1118,32 22,32
1136,00 1163,21 23,29
1904,00 1931,40 27,4
2105,50 2136,31 30,87
2550,00 2587,32 37,31
3000,00 3063,22 63,22

 

Kamil Fejfer 

Autor: Kamil Fejfer
9komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (9)

Dla emerytury 3000 podwyżka jest o 2,11 %, a dla 2550 - tylko 1,47 % ?
Coś tam pokręciliście, ale to nic nowego.
Kowalski, 03.02.2014, 23:35
Komentarz został usunięty.
Waloryzacja procentowa nie jest żadną podwyżką.
Waloryzacja zapewnia tylko utrzymanie realnej wysokości emerytury.
emeryt, 04.02.2014, 23:42
tylko jak oni to wyliczają, jestem na emeryturze i z każdym rokiem moja siła nabywcza jest coraz mniejsza, a przecież ciągle ją niby waloryzują, sam czynsz w związku z różnymi podwyżkami w roku 2013 ponad 10% więcej i to co miesiąc, energia też więcej o żywności już nie mówię, tylko na papierze analityków i chyba tylko dla ładnych wskaźników wyniosła 2,14% bo w realnym życiu nie.
Gość 75, 07.02.2014, 08:23
I co dalej z ta waloryzacją dla najbiedniejszych emerytow ???Czekamy na odpowiedz pana ministra .Przeciez tak dalej nie da sie zyć ,podwyzka 13 zl ?? Emerytury ,
Kwiatkowska, 16.02.2014, 22:29
RENCIŚCI MAJĄ PO 620ZŁRENTY I TAKA GŁODOWA WALORYZACJA...NA LEKI IM NIE STARCZA...SKANDAL!!!!!!JAK MAJĄ GODNIE ŻYĆ...!!!!!!!!!!!!!!
SKANDAL!!!!!, 19.02.2014, 18:37
Pan minister pracy swoim ludzim dal premie 15000 tys emerytom i rencistom po 20 zl i to cala sprawiedliwosc rzadzocj partii PO dla siebie i swoich ludzi sa pienadze dla emerytow nie ma bo jest kryzys cale rzady PO
Olek, 22.02.2014, 02:35
rzady PO dla swoich ludzi minister pracy dal po 15000 tys nagrody dla emerytow i rencistow nie ma bo jest kryzys niech zadowola sie 18-25 zl taka polityka rzadow PO
Olek, 22.02.2014, 02:37
Komentarz został usunięty.
A co ze starym portfelem? Siła nabywcza złotówki z lat 1998 - 2002 jest zupełnie inna niż w roku 2014. Zadna roczna waloryzacja kilku złotowa tego nie zmienia. Wszystko popsuła kwota bazowa oblicz\ana w emeryturach starszych. W roku 1998 wynosiła 800,-zł, teraz to 3.000,-zł . Takich emerytów jest tylko 200-300 tys oni też chcą żyć!!!A Ci co mają wcześniejsze emerytury z tytułu opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem. Oni spełnioalik kryterium przyznania takiej emerytury wcześniejszej ( 20 lat pracy wiek 50 lat) im nawet po dojściu do wiekowej emerytury nie zmieniono kwot bazowych i dalej mają te 800,-zł. Teraz matka wychowująca niepełnosprawne dziecko dostaje od państwa wcale nie pracując około 800,-zł wsparcia. Tych osób z lat 1998-2002 jest może 2tys. Dlaczego one n ie mogą mieć za swoją emeryturę wypracowaną większych pieniędzy, niejednokrotnie dalej opiekują się swoimi chorymi dziećmi.
moherowa babcia, 24.02.2014, 12:53