Zmiany w oskładkowaniu umów zlecenie - ekspert odpowiada na pytania

Nowe zasady oskładkowania umów zleceń były tematem naszego dyżuru. Na pytania odpowiadały ekspertki z bydgoskiego Oddziału ZUS.
Ewa Buchholz i Anna Świekatowska
Ewa Buchholz (z lewej) i Anna Świekatowska z ZUS Oddział w Bydgoszczy odpowiadały na pytania Czytelników.

fot. Tomasz Czachorowski

Jestem zatrudniona w firmie sprzątającej. W ubiegłym roku zawarła ona ze mną dwie umowy zlecenie. Z tytułu tej pierwszej na mycie okien otrzymuję co miesiąc ok. 65 zł brutto. Z drugiej umowy dostaję ok. 1250 zł brutto miesięcznie. Składki na ZUS mam płacone z tytułu pierwszej umowy zlecenia na mycie okien. Słyszałam , że od tego roku składki będę miała opłacane od każdej umowy. Czy to prawda ?

Tak. Jeżeli w styczniu 2016 roku nadal Pani wykonywała pracę na podstawie dwóch umów zlecenie i osiągnęła Pani przychód stanowiący podstawę wymiaru składek w podanych kwotach (ok. 65 zł brutto i ok. 1250 zł brutto), to będzie Pani podlegała obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym z dwóch umów, a nie tylko z pierwszej.

Powyższe wynika z faktu, iż z tytułu pierwszej umowy zlecenie nie osiąga Pani minimalnego wynagrodzenia, czyli 1850 zł brutto.

 Jakie składki trzeba odprowadzać do ZUS od umowy zlecenie?
Wysokość procentowa składek na poszczególne rodzaje ubezpieczeń wynosi:

  •  ubezpieczenie emerytalne - 19,52 proc. podstawy wymiaru (po 9,76 proc. finansują zleceniodawca i zleceniobiorca),
  •  ubezpieczenia rentowe - 8 proc. podstawy wymiaru (6,5 proc. finansuje zleceniodawca, a 1,5 proc. zleceniobiorca),
  •  ubezpieczenie chorobowe - 2,45 proc. podstawy wymiaru (w całości finansuje zleceniobiorca, jeżeli przystąpi do tego ubezpieczenia - w przypadku umów zlecenie ubezpieczenie chorobowe jest dobrowolne),
  •  ubezpieczenie wypadkowe jest zróżnicowane w zależności od liczby osób zgłaszanych przez płatników składek do ubezpieczenia wypadkowego oraz stopnia ryzyka i wynosi od 0,40 proc. do 3,60 proc. (w całości finansuje zleceniodawca),
  •  ubezpieczenie zdrowotne wynosi 9 proc. podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne pomniejszonej o 13,71 proc. tj. składki finansowane przez zleceniobiorcę łącznie ze składką na ubezpieczenie chorobowe (7,75 proc. pokrywana jest z podatku, 1,25 proc. finansuje zleceniobiorca),
  •  składka na Fundusz Pracy - 2,45 proc podstawy wymiaru (składkę opłacają zleceniodawcy, jeżeli podstawa wymiaru wynosi co najmniej minimalne wynagrodzenie w przeliczeniu na miesiąc),
  •  składka na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych - 0,10 proc. (składkę opłacają zleceniodawcy).

Mój mąż jest grafikiem. Ma etat w firmie, ale często dorabia sobie na umowach zlecenie. W miesiącu ma ich średnio dwie albo trzy, często z tym samym zleceniodawcą. Jak te umowy zlecenie są teraz ozusowane?
Przy założeniu, że Pani mąż pracuje na pełen etat, a umowy zlecenie są zawarte z innym podmiotem niż własny pracodawca i w ramach tych umów Pani mąż nie wykonuje pracy na rzecz pracodawcy, z którym pozostaje w stosunku pracy, będzie objęty ubezpieczeniami społecznymi wyłącznie ze stosunku pracy.

Natomiast od każdej umowy zlecenie należy opłacać składki na ubezpieczenie zdrowotne. Zasady ustalania obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego nie zmieniły się od 1 stycznia 2016 roku.

Jakie składki trzeba płacić do ZUS od umowy zlecenia, a jakie od umowy o pracę ?
Wysokość procentowa składek na poszczególne rodzaje ubezpieczeń w przypadku umowy zlecenie jest identyczna jak przy umowie o pracę. Ich wysokość podaliśmy w odpowiedzi na drugie pytanie. W przypadku pracowników jedynie ubezpieczenie chorobowe ma charakter obowiązkowy.
Natomiast w przypadku umowy zlecenie ubezpieczenie chorobowe ma charakter dobrowolny.

Moja córka jest studentką. Dorabia sobie w wakacje na umowach zleceniach . Czy w jej przypadku coś się zmieniło odnośnie składek do ZUS ?
Studenci do ukończenia 26 lat, wykonujący pracę na podstawie umowy zlecenie, nie podlegają ubezpieczeniom społecznym i ubezpieczeniu zdrowotnemu z tego tytułu. 

Przeczytaj także: Umowa zlecenie - na co trzeba uważać przy podpisywaniu? 


Autor: Małgorzata Wąsacz
0komentarzy

Polecamy