Wiemy już, od jakich zarobków nie zapłacisz składki na ZUS
Minister Pracy i Spraw Socjalnych wydał obwieszczenie o rocznym limicie składek emerytalnych i rentowych w 2012 roku. Podstawa wymiaru składek nie może być większa od kwoty 105.780 zł, czyli od trzydziestokrotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na dany rok kalendarzowy. To znaczy, że składek nie zapłacimy od miesięcznych pensji przekraczających 8.815 zł brutto.
Ubezpieczenie emerytalne to aż 19,52 procent płacy brutto - z czego połowa płacona jest przez pracownika, a połowa przez pracodawcę.
Ubezpieczenie rentowe wynosi obecnie 6 procent wynagrodzenia brutto - z czego 1,5 procent pokrywa ubezpieczony pracownik, a 4,5 procent zakład pracy. Od 1 lutego 2012 składka na ubezpieczenie rentowe wzrośnie z 6% do 8% i będzie kształtowała się na poziomie 1,5% po stronie ubezpieczonego i 6,5% po stronie płatnika składek. To oznacza, że pracodawcy zapłacą więcej w marcu, bo wtedy rozliczane są składki ZUS za luty.
"To znaczy, że składek nie zapłacimy od miesięcznych pensji przekraczających 8.815 zł brutto. "
Co za dyletant to pisał?.
ten artykuł to bzdura. Czytając go ma się wrażenie że od kwoty 8.000 z hakiem nie zapłacisz ZUS, tak nie jest bo nie zapłacisz jeżeli suma twoich zarobków przekroczy w jakimś miesiącu 105000 z hakiem to powyzej tej kwoty do konca danego roku nie płacisz ZUs- prawda?
To znaczy że nie zapłacimy wcale składek, jeśli zarobimy 8816zł, bo tak wynika z artykułu. Myślę ,że nie zapłacimy tylko od tej 1 zł ponad tą kwotę, a resztę trzeba będzie zapłacić.
cytat: "To znaczy, że składek nie zapłacimy od miesięcznej pensji przekraczających 8.815 zł brutto" - my nie zapłacimy bo o takiej kwocie zwykły pracownik może tylko pomarzyć a tyle i więcej zarabiają burmistrzowie, wójtowie gmin, dyrektorzy itp. to do nich jest ten artykuł kierowany a nie do zwykłego zjadacza chleba."ONI" mają takie pensje że na swoją emeryturę muszą sami zadbać i bardzo dobrze.
chłopie czy babo, idźcie do kołchozu, bo piszesz głupoty!! Zapłaci od 8 tyś z kawałkiem , tylko a od reszty już nie. Widać jaki poziom degeneracji reprezentują dziennikarze. Rzetelność białoruska!!
Ten kto go pisał nie ma pojęcia o czym mówi! ZUS jest proporcjonalny do zarobków, ale nie rośnie w nieskończoność i te 8 tys z kawałkiem to jest granica. Ci którzy dokładnie tyle zarabiają też ZUS płacą!!
Tyle zarabiaja wójty, burmistrze, plebany i inne hieny żerujące na robotniczym narodzie.
Kwota ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w 2012 r. wynosi 105 780 zł.
Jest to trzydziestokrotność prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na dany rok kalendarzowy - zgodnie z art. 19 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych - które wynosi 3 526 zł. Od nadwyżki ponad tę kwotę nie pobiera się składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Natomiast 60 proc. kwoty prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia wynosi 2 115,60 zł, co stanowi w 2012 r. minimalną podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe dla osób prowadzących pozarolniczą działalność i osób z nimi współpracujących.
Mam pytanie dotyczące płaconych powyższych składek; płaciłam je przez cały, rok mając nadzieje na podwyższenie emerytury, no i dowiedziałam się, że podwyżka nie należy mi się, bo mam skończone 60 lat. Kto skorzysta z tych moich skladek? na co one "poszły"? A może zostaną mi zwrócone ? Nie uważam, żeby moja emerytura była zbyt wysoka żeby nie mozna było jej podwyższyć. Czuję się oszukana," nabita w butelkę "
Serwis regiopraca.pl to bardzo obszerna baza ofert pracy. Znajdziesz tu ogłoszenia pracodawców z całej Polski oraz liczne propozycje pracy za granicą. Oferujemy wzory dokumentów kadrowych, przepisy prawa pracy oraz porady i komentarze ekspertów z zakresu prawa pracy, praw pracownika oraz samozatrudnienia - zakładania własnej firmy. Doradzamy jak napisać CV i list motywacyjny, jak powinna wyglądać rozmowa kwalifikacyjna. Dowiesz się u nas także, ile zarabia przeciętnie mieszkaniec Twojego regionu, gdzie powstają nowe miejsca pracy i jakie oferty przedstawiają firmy podczas targów pracy.

