Włocławek: Drumet zwolni ponad 100 pracowników

Obecnie firma zatrudnia 715 pracowników. Jeszcze w listopadzie wypowiedzenia dostanie 105 z nich.
Pracownicy Drumetu
Kolejne spotkanie związkowców z zarządzem firmy planowane jest na początek przyszłego tygodnia. Chcą wybronić jak największą grupę osób.

fot. Fot. archiwum Gazety Pomorskiej

- Kolejny raz boję się o rodzinę. Czy to się kiedyś skończy? - pyta wkurzony pracownik warsztatu mechanicznego.

Były nadzieje na lepszą przyszłość. Teraz załoga dowiaduje się, że liczba pracowników zostanie zmniejszona.

Miały być podwyżki, będą zwolnienia

- Mieliśmy wspólnie z zarządem usiąść do negocjowania podwyżek, a dowiedzieliśmy się, że będzie redukcja - mówi Sławomir Szablewski, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ Solidarność. - O zwolnieniach poinformował nas Werner Gundel, dyrektor WIRECO na Europę. - Było to dla nas ogromne zaskoczenie, bo w lipcu, gdy obecny właściciel kupił fabrykę, to obiecywał, że zwolnień nie będzie. W pierwszym kwartale osiągnęliśmy bardzo dobry wynik, a teraz się okazuje, że fabryka nie wykorzystuje nawet połowy swoich mocy.

Zarząd spółki przekazał „Pomorskiej" informację, że zwolnienia dotkną 40 pracowników umysłowych i 65 zatrudnionych w służbach pomocniczych. Wypowiedzenia mają być wręczone jeszcze w tym miesiącu.

- Gdy zapytaliśmy czy są to ostatnie zwolnienia, usłyszeliśmy, że wszystko zależy od wielkości produkcji - dodaje Szablewski. - Obawiamy się, żeby Drumet nie podzielił losów Nobilesu, który dla nowego właściciela stał się magazynem farb. Mam nadzieję, że nie zamkną naszej fabryki, która jest konkurencją wobec producentów podobnych asortymentów z Portugalii i Niemiec, firm wchodzących w skład konsorcjum amerykańskiego właściciela.

Kolejne spotkanie związkowców z zarządem spółki zaplanowane jest na początek przyszłego tygodnia. Przedstawiciele trzech działających w fabryce organizacji chcą wybronić jak najliczniejszą grupę pracowników przed utratą pracy.

Jeszcze nie zgłosili zwolnień grupowych

Drumet, to jeden z największch pracodawców we Włocławku. Zatrudnia obecnie 715 osób. Odejść ma 105 pracowników.

Powiatowy Urząd Pracy jeszcze nie otrzymał informacji o zwolnieniach grupowych z tej spółki. Znaleźć we Włocławku zatrudnienie dla tak liczej grupy nie będzie łatwo w sytuacji, gdy miasto od lat boryka się z bezrobociem.

Załoga Drumetu za każdym razem przy sprzedaży fabryki nowemu właścicielowi liczyła, że będzie lepiej. Po raz kolejny przyszło rozczarowanie. Ludzie są tak przygnębieni, że nie bardzo chcą rozmawiać. Spotkany przed portiernią pracownik rzucił krótko: Ameryka, w tej fabryce, to już była.

Zobacz także: Włocławek: około 40 proc. bezrobotnych pracuje w szarej strefie 

(gren) 

Autor: Małgorzata Wąsacz
Podziel się:
Wersja do drukuWersja do druku
12komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (12)

Panie redaktorze może zainteresuje się pan Włocławską delektą gdzie od początku tego roku zwolniono około 100 osób.
Zwolniony, 10.11.2011, 09:34
A były prezio na odchodne,że zniszczył zakład dostał darmo do dyspozycji Volvo. Hahaha
szuja, 10.11.2011, 18:02
Zróbmy coś wszyscy razem, pokażmy, że jesteśmy jedną załogą, że potrafimy się zjednoczyć i stanąć w obronie naszych interesów, ale i także w obronie naszych rodzin! Przychodzi niemiecki dyrektor i na dzień dobry zwalnia ponad 100 osób a to tylko początek. Nie pozwólmy zrobić to co zrobili z Nobilesem! W poniedziałek tj. 14.11.2011 od samego rana wyłączmy maszyny na znak protestu! Niech działacze związkowi nas poprą, bo mamy absolutną rację. To jest w interesie nasz wszystkich! Dziś zwolnią ciebie a jutro to możesz byc TY!
pracownik Drumetu, 10.11.2011, 16:13
do "Pracownik Drumetu"
zacznę od "działaczy związkowych" - wierzysz, że Cię poprą?przecież związki w Drumecie to jakaś farsa!!!a gdy przeczytałem wypowiedź p. Szablewskiego o tym jaką to Drumet jest konkurencją dla firm z grupy (Casar, Oliveira) to pusty śmiech mnie ogarnął - porównywać Drumet i Casara, to trochę tak jak by porównywać Bentley-a i Hyundaia...aż dziwne, że ON o tym nie wie...no ale w zaciszu związkowy gabinetów rzeczywistość może wygląda inaczej...Pomyśl gdzie były związki przed upadłością Drumetu? Tolerowały poczynania pana N. w zamian za fajne pensje...Przyszli Czesi i co możesz powiedzieć o aktywności związków? Wiec nie wierz, że związki coś z tym zrobią!!! Myślą przewodnią dla tych panów będzie: co i jak zrobić żeby się nie narobić, nie stracić i zarobić...Smutne ale prawdziwe...
troll, 10.11.2011, 21:26
Do TROLL
Nie chodzi mi oto żeby oni wyszli z jakąś inicjatywą, bo tego nie zrobią, ale chociaż zeby nie przeszkadzali. To my pracownicy musimy coś zrobić, pewnie to nic nie pomoże, ale niech wiedzą że to nam sie nie podoba.
Co do kolegi co bedzie pracował za 1000 zł, kolego ja też mam rodzinę na utrzymaniu, ale nie pozwole sie upokorzyć i zeszmacić. Za 1000 zł chcesz utrzymać rodzine? Powodzenia!
pracownik Drumetu, 10.11.2011, 22:02
Ja mam rodzinę na utrzymaniu i będę pracował chocby za 1000zł,każdy wie jak trudno jest o pracę ,trochę dyscypliny by się z pewnością w Drumecie przydało,ludzie wszędzie panuje kryzys ,a wam się w głowach przewraca!!!!!
pracownik, 10.11.2011, 17:22
A moze za watykanska rób widac jak sie cenisz 1000 zł pff nie badz smieszy tyle ma na stazu mój syn .Najlepiej rób za darmo oooo
Donek, 28.05.2012, 16:59
Ja mam rodzinę na utrzymaniu i będę pracował chocby za 1000zł,każdy wie jak trudno jest o pracę ,trochę dyscypliny by się z pewnością w Drumecie przydało,ludzie wszędzie panuje kryzys ,a wam się w głowach przewraca!!!!!
pracownik, 10.11.2011, 17:23
Bardzo szkoda, że docierają do nas informacje o zwolnieniach w Drumecie. Jakiś dziwny trend panuje w naszym mieście iż praktycznie wyszstkie duże zakłady albo zamykają się albo strasznie redukują zatrudnienie. Nie ma nowych inwestorów i nowych miejsc pracy. Co na to nasi parlamentarzyści - p. Kopaczewska, Zbonikowski i inni. Przed wyborami to byli na każej uroczystości i wszystkim się interesowali. Dzisiaj nie widać ich aktywności, pewnie za 4 lata się obudzą. Proszę zauważcie co każdy z posłów zrobił pozytywnego dla miasta?
OBCY, 11.11.2011, 10:02
Co do związków ,to wszyscy wiemy że będą się układac z pracodawcą , tak aby utrzymac ciepłe posadki,nie liczcie na ich pomoc,chyba że jesteście aż tak naiwni,ja im dziękuję ,zwolnic tych panów,bo i tak nie wrócą do starych obowiązków ,każdy z nas o tym wie.Ja podtrzymuję lepiej tysiąc w garści niż bezrobocie!!!!!
pracownik, 11.11.2011, 10:30
Co do związków się z tobą zgodzę, ale że za 1000 bedziesz robił to Ty jestes poważny? W Biedronce mają więcej. Człowieku przecież teraz tu nie chodzi o podwyżke tylko o to zeby ludzi nie zwalniali. Oni nie bedą patrzeć, że masz rodzine i chcesz tylko 1000 zł, wywalą Cię na pysk i tyle bedziesz miał, chyba, że jestes jakiś pociotek i masz szerokie plecy albo wazelina jesteś!
on, 11.11.2011, 10:38
Związkowcy zostali przez Was wybrani , odwołać ich jak sie nie nadają .Powołac nowych a zrestą Solidarność już 20 lat temu wszystko sprzedali . Zobaczcie co robia chłopaki w Sanitec podwyżki co roku , wyjazdy , bale !!!!
Włocławiak, 19.11.2011, 19:01