nauczyciel

W Polsce w ubiegłym roku pracę straciło 10,7 tys. nauczycieli. Na Opolszczyźnie – 330. Większość rejestruje się w urzędach pracy i czeka na lepsze czasy.
nauczyciel
Opolszczyzna należy do regionów, gdzie procentowo liczba zwolnionych nauczycieli była największa - 2,56 proc. Wyprzedzają nas województwa: świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie i podlaskie fot. Archiwum GDP
  • nauczyciel
Dodaj komentarz

Komentarze (63)

Pani Mariolu, przeważnie, aby chcieć trzeba mieć pieniądze i .... , niestety, znajomości. Czy nauczyciele, w przeciwieństwie do np. górników, stoczniowców, nie mogą liczyć na państwowe programy przekwalifikowń zawodowych. Dziwne.Może najwyższy czas, aby nauczyciele zaczęli naśladować inne grupy zawodowe, np. lekarzy ?
nauczyciel, 06.05.2013, 12:00
żygać mi się chce jak slyszę o biednych nauczycielach . Nie ma gorszej , bardziej roszczeniowej grupe zawodowej. Im się wszystko należy, "oni są biedni", inni mają lepiej nawet zazdroszczą kasjerce w biedronce. Po roku 1990 masę bezimiennych ludzi straciło pracę , zostało na lodzie, ludzi naprawde bez przywilejów. A ci nie dość że pracują 3 godziny dzienne i to tylko przez 38 tygodni w roku wiecznie mają o coś pretensje . Niech wreszcie nauczą sie chodzić do pracy na 170 godzin miesiecznie a nie 75 przez 9 miesiecy a reszta laba i zarabiają naprawdę za te parę godzin cieżkie pieniadze
as sam, 06.05.2013, 17:12
ot i kolejny zakompleksiony polaczek...
w, 06.05.2013, 17:57
Kiedyś obliczono ile faktycznie pracuje dziennie pracownik biura. Jest to ok. 5 godzin prawdziwej pracy z 8, które tam spędza, bo resztę czasu zajmują przerwy, kawy, lunche i przeglądanie internetu. Każdy pracownik biura czy urzędu przyznaje się do tego z czystym sumieniem. Nauczyciel nie spędza 3 godzin w pracy, bo oprócz 18 h pensum każdy ma jeszcze 2 godziny darmowe w tygodniu, do tego zajęcia wyrównawcze, kółka zainteresowań. Dochodzą do tego szkolenia, zebrania, konferencje, przygotowanie do lekcji, uzupełnianie dokumentacji, która rozrasta się do wielkości wieży Babel.
Jeśli nie pasuje Panu 170 godzin pracy w miesiącu polecam przez jeden miesiąc pracę w szkole ze współczesnymi dziećmi i młodzieżą oraz z ich rodzicami. Powodzenia!
Polonista, 06.05.2013, 19:23
Coś tam ledwie usłyszałem, coś tam ledwie zrozumiałem ale się podzielę opinią. I powołam na coś tam ktoś tam. Nauczyciele w trakcie sprawdzianów siedzą na dupie jedynie - według tej teorii nie powinno im się tego czasu wliczać do pensum!? Nauczyciele korzystają z przywilejów zawartych w Karcie Nauczyciela, których nie mają nawet najbardziej przepracowani posłowie. Narzekają na system, na współczesne dzieci, młodzież i rodziców. Tylko kto im każe męczyć się tak przez całe życie - w końcu mogą się napawać radością obcowania ze współczesnym klientem bez możliwości rocznej laby dla wyimaginowanego podratowania zdrowia.
Jurek Pazurek, 06.05.2013, 21:39
Wiesz z testami to niekoniecznie jest tak jak Ci sie wydaje, to jak z dobrą imprezą po której zawsze jest KAC, czyli sprawdzanie tego czegoś. Porównanie nauczycieli z posłami sięgnęło już więcej niż dna, na prawdę jesteśmy aż tak żałośni żeby nas porównywać ze złodziejami z wiejskiej? Jasne że narzekają, kto nie narzeka?
kith, 07.05.2013, 00:00
Naprawdę piszemy łącznie baranku niedouczony. Niestety dzięki takim wpadkom sami sprawiacie, że jesteście postrzegani jako żałośni nieudacznicy.
Jurek Pazurek, 07.05.2013, 08:59
A pracujący nauczyciele w szkołach stowarzyszeniowych? nic im się nie należy nie mają żadnych przywilejów z karty nauczyciela goła wypłata listonosza i nic więcej . a ty jak idziesz do wc w czasie pracy to też nie powinno się wliczać tego czasu do pensum!!!!! pajacu zastanów się co piszesz ukończ studia kursy itd i zostań nauczycielem z umową o pracę od wakacji do wakacji. Proponuję pozamykać szkoły niech naród będzie debilny niech ulica uczy niczego a wszyscy będą pracować jak w Chinach za miskę ryżu dla bogaczy.
hydraulik, 07.05.2013, 00:49
Nie tylko nauczyciele muszą być wykształceni, żeby wykonywać swój zawód. Zdradzę Ci tajemnicę, że istnieją inne zawody wymagające stałego dokształcania aby pozostać w zawodzie. Ba - są to zawody wymagające dokształcania w obcym języku bo w Polsce nie ma z czego się dokształcić w związku z technologicznym zapóźnieniem. Tylko dlatego, że nauczyciele ze szkół stowarzyszeniowych nie korzystają z przywilejów Karty Nauczyciela mają jako taki szacunek. Wyobraź sobie "pajacu", że możesz skoczyć na lotnisko i jak Ci zostanie trochę kasy z pensji nauczyciela stowarzyszeniowego, kupić bilet na samolot do Szanghaju. Jak wrócisz stamtąd to może przestaniesz powielać bzdury o misce ryżu. A jak będziesz mądry to stamtąd nie wrócisz ;-)
Jurek Pazurek, 07.05.2013, 09:08
Pajacu z mojej pensji zwiedziłem cały Bliski i Daleki Wschód całą Europę Stany a ty w de byłeś i ciemno widziałeś, przestań pisać takie idiotyzmy bo jesteś niedouczonym pajacem po 8 klasach albo i nie szkoły podstawowej, ale no cóż głupotę trzeba wybaczać!!!!
hydraulik, 07.05.2013, 10:05
200-250h w miesiącu na rusztowaniu,20m nad ziemia i wiecej czasem,tygodnia ci tam nie daje,zamienisz nierobie biurko na kalenice?latem kiedy leżysz do góry brzuchem ja opalam sie na dachu,blacha czasem po 50 stopni sie nagrzewa,a wycieczki też jak ty mam płatne...w delegacji
psygone, 08.05.2013, 11:55
Moja żona jest nauczycielem więc mam spojrzenie z boku.
Pozornie wygląda fajnie... ale nadgodziny w szkołach nie istnieją. Przygotować się do zajęć, ocenić sprawdziany, prowadzenie dzienniczka, korespondencja z rodzicami i uczniami. Godziny do dyspozycji dyrektora w praktyce są teorią: rady nauczycielskie są po ostatnich lekcjach więc trzeba czekać, w soboty jakieś zajęcia dodatkowe, kółka, wyjazdy na zielone szkoły. Wyjazd na wakacje tylko w szczycie sezonu...
Roszczeniowi rodzice którym wydaj się że dzieci wychowa szkoła, sami poświęcają dzieciom 5 minut włączając im w domu TV...
Chyba nie chciałbyś się zamienić...
dar, 06.05.2013, 21:46
niech próbuje lać kiedyś beton przez 16h/doba i niech ma świadomość że nazajutrz o 5rano pobudka i znów to samo,zamieni się?roszczeniowi nauczyciele niech przyjdą na budowe się żalic,brygada bedzie mieć ubaw,odpowiedzialność,my źle zrobimy może sie hala zawalić i setki ludzi zginąć
kłazga, 08.05.2013, 12:25
Zapraszamy do szkoły budowlańców aby poprowadzili lekcje!!ciekawe , kto sobie bardziej poradzi? Nauczyciel na budowie czy budowlaniec w roli nauczyciela? Coś czuję , ze w LO to uczniowie uczyliby budowlańca. Nie ubliżając nikomu. Skoro nauczyciele maja tak fajnie, to dlaczego ich krytykujesz ? Zapraszamy do grona nauczycielskiego:) Każdy ma szansę. Skończ studia , wykaż się. Będziesz miał tak samo fajnie. przecież to takie proste!!! Zapraszamy:)
marcinak, 09.05.2013, 14:40
a wracając do budowy! niestety miałem okazję stawiać dom i po lekcjach w szkole weekendami też lałem beton, bo moi budowlańcy robili taką fuszerkę , że potem podwójne koszty ponosiłem by poprawiać błędy!
marcinak, 09.05.2013, 14:42
Budowlaniec, który uważa, że nauczyciele powinni przyjść na budowę i na dachu w temperaturze Afryki pracować ma świetne rozumowanie. Według takiego pomyślunku budowlaniec po szkole zawodowej lub gimnazjum powinien uczyć w szkole średniej fizyki, matematyki, języka polskiego ... i posiada umiejętności do przygotowania uczniów do egzaminów maturalnych lub w gimnazjum do gimnazjalnych. Cóż za arogancja myślenia. Dla informacji: niektóre zawody wymagają ukończenia studiów wyższych i jeszcze odpowiednich kursów kwalifikacyjnych. Jest takie powiedzenie: im mniejsze wykształcenie, tym większe mniemanie o sobie. Skończyły się już czasy elektryka bez zawodówki.
nana, 23.05.2013, 13:05
Bardzo współczuję tej dolegliwości żołądkowej ! Pojawia się ona zwykle w stresie przed klasówką, do której się uczeń nie przygotował. Tak więc kochany AS SAMIE najpierw należy się doszkolic w zakresie prezentowanych wiadomosci.
P.S. Dbaj o żołądek - on Ci lepiej służy niż głowa.
wesołowski, 06.05.2013, 22:00
gucio, 07.05.2013, 08:36
3 godziny dziennie? zapraszam - pokażę jak to wygląda - na etat przypadają 4 godziny dydaktyczne dziennie + godziny na przygotowanie zajęć (grugie tyle) - co daje już 8 godzin. Nikt nie widzi tego, że po nocach sprawdzam klasówki, w weekendy organizuję festyny, zabawy itp.. Nikt nie widzi, że zaczynając pracę o 7.30 killka razy w miesiącu kończę ją 0 19.30 bo są rady i zebrania z rodzicami. Naprawdę, serdecznie zapraszam osobę, która jest umęczona swoim 8-godzinnym dniem pracy, za którym zamyka drzwi i wraca do domu, do zamiany na jakiś czas. Wstaję rano, o 16 opuszczam szkołę, wracam szybkie obiad i biorę się za klasówki, pomoce do przygotowania itp. Zasypiam myśląc o tym jak stanąć następnego dnia na głowie aby zainteresować wszystkim już znudzone, ROSZCZENIOWE dzieci lekarzy, prawników i kasjerek w biedronce...
zzz, 07.05.2013, 16:41
8 godzin dziennie w biurze i 5 godzin czynnie? Siedze w pracy nieraz po 10-12 godzin, urlop tygodniowy to juz luksus, problemy zabieram do domu, musze czytać również przepisy wieczorową porą... 5 godzin czynnie... ktos tu grzeszy naprawdę :( żal tego wszystkiego słuchać, naprawdę. Marzy mi się 1 miesiąc urlopu, tylko tyle... żeby mieć szansę odreagować cały ten stres, qrna pracując w biurze nie zamyka się drzwi, problemy zabiera się do domu również.... tak jak klasówki, sprawdziany i takie tam.
., 07.05.2013, 17:07
pokaż mi inny zawód gdzie godzina pracy trwa 45 min,lub gdzie się ma co 45min przerwe, "zaczynającprace o 7:30" o matko faktycznie późno,w czerwcu będe wstawał o 4rtej i tyra do 20stej,w dwa dni wypracuje tyle godzin co Ty w tydzień
kłazga, 08.05.2013, 12:46
Zapraszamy do grona nauczycielskiego:) Każdy ma szansę. Skończ studia , wykaż się. Będziesz miał tak samo fajnie. przecież to takie proste!!! Zapraszamy:)
Wszędzie dobrze tam gdzie nas nie ma. Nie wypowiadaj się jeśli nie masz pojęcia o pracy nauczyciela. Stereotypowe myślenie! Można by rzec: jak dla mnie to pani w banku nie pracuje tylko siedzi przy okienku, policjanci tylko jeżdzą samochodami, robotnicy w tartaku tylko plotkują i dłubią słonecznik!, pielęgniarki w szpitalach piją kawkę, wojskowi strzelają i bawią się, strażacy sikają sikawkami , Ot co !!! nikt nie pracuje! Każdy z nas miał taki sam start. Taki wybrałeś zawód to nie krytykuj innych , że są nauczycielami. Też mogłeś pójść tą drogą! A swoją drogą ja też mogę powiedzieć" ci budowlańcy nic nie robią tylko się opalają na budowach!!
marcinak, 09.05.2013, 18:15
aha, czyli nie mozemy krytykowac nikogo tak? ale nauczycielom jednak sie cos nalezy? a moze wszystkim dajmy po rowno? no - nei da sie, bo zeby komus dac, to komus trzeba odebrac. Nauczyciele - nie podoba sie niż - trzaskac dzieci. A jak nie to do biura/na budowe, albo palcie opony przed wiejska. Niemniej jednak powodzenia :P
RFZ, 09.05.2013, 23:03
Niż demograficzny ,mało uczniów -redukcja etatów budżetowych nierobów tzw. nauczycieli -obniżenie pensji pozostałym nierobom "pracującym " po 15-18 godzin lekcyjnych na tydzień -Podatnicy wreszcie będą finanase na inwestycje gospodarcze !!!!
xyz, 23.06.2013, 11:51
Widzę, że ktoś kamieniami w szkołę rzucał, a nie się uczył jak był na to czas. jeżeli nauczyciel pracowałby 3 godz w ciągu dnia to nie wyrobiłby etatu. Radzę najpierw się w pewnych kwestiach doinformować, a potem komentować!!!
Tysia, 09.05.2013, 14:55
Zapraszam w takim razie do pracy w szkole... nie ma to jak samemu przekonać się, jak to naprawdę wygląda. Najłatwiej jest rzucać oskarżenia stojąc i patrząc z daleka na to.
nauczyciel, 09.05.2013, 15:20
No cóż. Zapraszam sfrustrowanego Internautę /internautkę do.. szkoły. Niekonecznie zaraz jak Pani (Pan) sugeruje na 170 godzin, ale...na 7. Na razie proponuję przyglądac się pracy pedagów w szkole, na wycieczce, wywiadówce, licznych konferencjach, dzwigającego dopowiedzialność za bezpieczeństwo młodych ludzi oraz poziom wykształcenia, poprawiajacego liczne prace kontrolne, przygotowujacego się do kolejnych zajęć, do spotkań z rodzicam (czasami tak nastawionymi do nich, jak autor wypowiedzi, z którą polemizuję), odpowiadającego przed dyrektorem oraz rozmaitymi wizytatorami z efektów kształcenia widocznych na egzaminach zewnętrznych itp.m
Jedny słowem Szanowny Internauto /Inernautko, proszę nie pisać bzdur, nie wiedząc nic o szkole, a jedynie złością lecząc dawne kompleksy, być moze szkolne.
Pozdrawiam.
"Nierób nauczyciel", który niczego, nikomu nie zazdrości, a tym bardziej "kasjerce w Biedronce"
nauczyciel, 09.05.2013, 17:15
A zastanawialiście się kiedyś, ile czasu zajmuje poloniście sprawdzenie wypracowań i zeszytów? Jeśli uczy cztery klasy (około 100 uczniów) i raz w tygodniu sprawdzi zeszyty (10 minut na każdy zeszyt), to mamy 1000 minut, czyli ponad 16 godzin tygodniowo! Same zeszyty. Kto mówi, że nauczyciel pracuje 18 godzin tygodniowo, nie ma w rodzinie żadnego pedagoga. Plusem jest to, że mogą zabrać robotę do domu. Rzeczywiście zadzdroszczą paniom z Biedronki,
Myśląca, 09.05.2013, 19:41
Jedynie 3 godziny dziennie, zero odpowiedzilności, zero roboty papierkowej, przygotowywania lekcji, poprawiania sprawdzianów, zeszytów itp., oczywiście nikt nie rozlicza z osiągnięć uczniów no i zapomniałam jeszcze o przerwach co 45 minut, na których można spokojnie pić kawę w pokoju nauczycielskim. Należy także wspomnieć o ciszy, jaka panuje w szkole... Nauczyciele narzekają, jak i pracownicy firm, bo wiadomo- Polacy zawsze mają na co. Nie rozumiem tylko tego jadu- każdy ma prawo robić, co chce. Skoro uważasz, że nauczyciele mają aż taki luz i dostają kasę za nic, to zawsze można się przekwalifikować i zacząć uczyć w szkole. To działa w dwie strony- w szkole też nikt nikogo nie trzyma na siłę. Ale może nie wypowiadaj się, skoro nie wiesz jak wygląda praca nauczyciela " od kuchni". P.S. Gratuluję talentu, bo pewnie inteligencja wrodzona i sam nauczyłeś się pisać, czytać i tak wspaniale liczyć... no bo przecież żaden nauczyciel Ci w tym nie pomógł... I jeszcze jedno- niektórzy wybierają zawód nauczyciela, bo kochają pracę z dziećmi i angażują się w nią w 100% organizując zajęcia pozalekcyjne, wycieczki, wyjścia, przedstawienia itp. i to wszystko za dziękuję...
MM, 10.05.2013, 16:23
Widać właśnie tę nienawiść do nauki w Pańskich błędach ortograficznych. :)
Złosnik, 14.05.2013, 13:31
Ośle kup sobie banana . A jak chcesz żgać do udaj się do sracza. Może zostaniesz babcią klozetową. Ośle. A może nieuku kasjerem w Tesco
wacek, 21.05.2013, 18:36
Czasy mamy luzackie-dzieci mało, szkoły drogie, nauczyciele pasożytują na ciężko pracującym społeczeństwie. I na co nam to? Zwolnić ich wszystkich, bo do mycia garów szkoły niepotrzebne.Może angielski, ale tylko w mowie (przyda się do zatrudnienia przy sprzątaniu za granicą)Zresztą tych paru słów można nauczyć się na miejscu- do tego szkoły tez niepotrzebne. I po co męczyć te biedne dzieci? Małym włączyć telewizję, starszym dać komputer, internet,piwo i będzie lux! Aha, no i nie zapomnijmy pozwalniać innych pasożytów- pielęgniarek i lekarzy. Nic nie robią a rujnują budżet. O emerytach nie wspominam, bo wkrótce ich nie będzie Z wiadomych powodów. Tym sposobem Polska wreszcie będzie krajem ludzi mądrych, pięknych, szczęśliwych i bogatych.Do dzieła!
Zosia, 07.05.2013, 21:04
Komorowski przed wyborami obiecal nauczycielom podwyzki i was kupiltylkom nie powiedzialze was zwolni nie dajac kasy na szkoly.A co z GMO mowilze zawetuje to tak jak ze smolneskiem.Totalni OSZUSCI I ZDRAJCY POLSKI.
Tusk, 06.05.2013, 17:20
Komorowski przed wyborami obiecal nauczycielom podwyzki i was kupiltylkom nie powiedzialze was zwolni nie dajac kasy na szkoly.A co z GMO mowilze zawetuje to tak jak ze smolneskiem.Totalni OSZUSCI I ZDRAJCY POLSKI.
Tusk, 06.05.2013, 17:21
Powinni się zabrać w ramach oszczędności za wcześniejsze emerytury pewnych grup zawodowych. Przecież można pracować np. w policji 10,15,25 lub więcej lat a później pójść na szkolenie finansowane przez Unię Europejską i zmienić zawód a emeryturą pobierać jak większość po 67 roku życia.
mm, 06.05.2013, 17:42
idź do Policji, popracuj 25 lat na ulicy, a później popracuj jeszcze u prywaciarza...
anonim, 06.05.2013, 20:27
Jak był Roman Giertych Ministrem Edukacji chciał wprowadzić mundurki, gówniarzy postawić do pionu w gimnazjach a rząd koalicji pod batutą PiS obiecywał dwie 10 % podwyżki płac to większość nauczycieli krzyczała i łapał się za głowy mówiąc, że to niepoważne, staroświeckie i takie tam... Teraz mamy ulubieńca ZNP i kochanych nauczycieli (Herr Tuska), którzy sami na niego oddali głos u władzy już drugą kadencję i jesteśmy świadkami wypełnienia kolejnej obietnicy rządu PO-PSL. Znając postkomunistyczne mózgi nauczycieli, nie zdziwię się jak w najbliższych wyborach poprą kolejny raz PO bądź oświeceni swoją mądrością zagłosują na RUCH PALIKOTA! I jak tu tacy ludzie mają uczyć młode pokolenie walki o swoje, poszanowania godności, logicznego myślenia oraz wyciągania wniosków z przeszłości.
SZUMI-DOKOŁA-LAS, 06.05.2013, 20:40
że nauczyciele głosowali na Tłuska?
że nie znają realiów politycznych RP?
że mają zamiar popierać populistyczne slogany pseudopartii? szkoda, że do takich wniosków dochodzisz bo to pewnie Twój problem...
Zawada, 07.05.2013, 22:24
żadnego wpływu ,oni nie potrafią uczyć ,czego dowodem jest bezrobocie ,
redondo, 06.05.2013, 21:18
tych mądrzejszych nauczyli:D i ci sobie w życiu radzą, a jak ktoś zamiast się uczyć w szkołę kamieniami rzucał to niech narzeka...
marcinak, 09.05.2013, 18:18
Ciekawe, że niż nie zżera np. etatów w Wydziale Oświaty. Tam ich nawet przybywa.
MKI, 07.05.2013, 08:47
Nie tylko nauczyciele kadra administracji i obsługi szkół również.O tym cisza???
kotek jolanta, 07.05.2013, 08:48
Tak, i dzieci po 35 osób w jednej klasie, bo wydatki trzeba ciąć, a najlepiej zaoszczędzić na jakości. Tyle walki było o to i co, ja jestem z wyżu 1976-1980 i właśnie do takich klas chodziłem miałem 36-ty numer w dzienniku. Teraz moje dzieci będą przerabiać to samo. tylko kiedyś nie było możliwości, w moi mieście było 14 podstawówek, po 8-10 klas z rocznika, teraz jest 5 podstawówek po 3-4 klasy z rocznika.
Wywalą nauczycieli ale 6-cio latków do szkoły zapędzają, na kupę i wiadomo czego się nauczą wielkie G.
bee, 07.05.2013, 09:02
To prawda!Znam polska rodzinę przebywajaca na Islandii!Tam chodzi ich dziecko do szkoły i w klasie jest 11 osób!!!!!!!!!!A u nas po nad 20 lub nawet 30 osób!!!
A co ci do tego?, 07.05.2013, 09:48
To prawda!Znam polska rodzinę przebywajaca na Islandii!Tam chodzi ich dziecko do szkoły i w klasie jest 11 osób!!!!!!!!!!A u nas po nad 20 lub nawet 30 osób!!!
A co ci do tego?, 07.05.2013, 09:49
a w Anglii przynoszą broń do szkoły
worker, 08.05.2013, 12:53
O dzieci tu chodzi, kto je będzie uczył? Zapędzają do klas po 35 osób i jak się mają uczyć? Oszczędności kosztem Naszych dzieci i ich przyszłości. Bo te szkoły to fabryki niewykwalifikowanej siły roboczej. Ty myślisz że Twoje dziecko będzie inne i się obroni przed systemem, ale tak myśli każdy, ale tylko grupa wyjdzie poza system.
aee, 07.05.2013, 09:07
Nie wiem czemu tak wszyscy nadajecie na tych nauczycieli. Przecież oni uczyli was i dzięki nim cos po części prezentujecie. Wskazywali jakieś ścieżki rozwoju i poszerzali wasze horyzonty. Te szkolenia o których niektórzy piszą też prowadzone są przez nauczycieli- a one dają wam nowe kwalifikacje. Tak że zastanówcie się odrobinę nad całym tematem związanym z nauczycielami i ich pracą. Sama mam dziecko w szkole a ono ma wymagających nauczycieli-ja jestem z tego zadowolona. Pozdr.
eko, 07.05.2013, 09:55
prowadzona w domu, jedynie sprawdziany i testy powinny odbywać się w szkole.Wyjdzie taniej bez szwanku dla nauczycieli i uczniów
Angel, 07.05.2013, 10:42
Niech się nikt nie łudzi !! Do każdej profesji w tym kraju zawita bida lub już zawitała!! Nauczyciele się teraz o tym przekonują !! a swoją drogą niech teraz pokażą swoją kreatywność w realu !! Mają tak dużo teorii w głowie - wystarczy tylko wykorzystać ją w rzeczywistym życiu i SUKCES MUROWNY !! KASIORE BĘDĄ TRZEPAĆ AŻ MIŁO !! hehhehehehehe! i co pampers pełny ??!!
ludzio, 07.05.2013, 11:34