Milionowe projekty dla bezrobotnych

Ruszą staże i prace interwencyjne prowadzone przez Powiatowy Urząd Pracy w Tarnobrzegu.
Bożena Jur
O założeniach trzech projektów Bożena Jur, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Tarnobrzegu in-formowała na ostatniej sesji radnych powiatowych, którzy musieli podjąć stosowne uchwały.

fot. Klaudia Tajs

„Gotowi do pracy", "Wiedza, praktyka, kompetencje" oraz „Moja przyszłość własna firma" to trzy nowe programy, realizowane przez Powiatowy Urząd Pracy w Tarnobrzegu.

To szczególnie dobra wiadomość dla długotrwale bezrobotnych oraz osób planujących założyć własną działalność gospodarczą.

O założeniach projektów Bożena Jur, zastępca dyrektora w Powiatowym Urzędzie Pracy w Tarnobrzegu poinformowała radnych powiatowych na ostatniej sesji. Uchwała Rady Powiatu była niezbędnym załącznikiem do zawarcia umowy przez Powiatowy Urząd Pracy.

GOTOWI DO PRACY

Największa liczba bezrobotnych skorzysta z programu „Gotowi do pracy". - Celem projektu jest podniesienie aktywności zawodowej oraz zatrudnienie 160 bezrobotnych – tłumaczyła radnym dyrektor Jur.

Zobacz także: Szkolenia i staże

- W ramach projektu przewidywane jest wsparcie w postaci pośrednictwa pracy, poradnictwa zawodowego, stażu lub prac interwencyjnych.
Budżet projektu jest imponujący. Zamyka się kwotą 1 miliona 856 tysięcy złotych, w tym unijne dofinansowanie wyniesie 1 milion 376 tysięcy złotych. Swój wkład będę mieli także pracodawcy zatrudniający bezrobotnych w ramach prac interwencyjnych, którzy dopłacą ponad 470 tysięcy złotych. Istotne jest to, że projekt nie wymaga wnoszenia własnego wkładu finansowego przez urząd. Projekt dostał już pozytywną ocenę formalną i merytoryczną.

Projekt „Gotowi do pracy" rusza pierwszego października tego roku i potrwa do 30 września 2014 roku.

– Przewidujemy, że spośród 160 osób objętych tych programem, około 100 zostanie skierowanych na staż – wyliczyła Bożena Jur. – Natomiast 60 osób zostanie skierowanych do prac interwencyjnych.

WIEDZA, PRAKTYKA KOMPETENCJE

„Gotowi do pracy", to nie jedyny program, w jakim będzie uczestniczyć Powiatowy Urząd Pracy w Tarnobrzegu. Program „Wiedza, praktyka kompetencje" pozwoli podnieść aktywność zawodową 60 bezrobotnych, znajdujących się w trudnej sytuacji na rynku pracy.

Zobacz także: Wiedza prosto z internetu 

Osoby, które zostaną objęte pomocą mogą liczyć na szkolenia zawodowe, a część z nich będzie mogła odbyć staże. Na ten program tarnobrzeski pośredniak otrzyma ponad 800 tysięcy złotych dotacji. Program ruszy pierwszego listopada tego roku i potrwa do końca 2013 roku.

MOJA PRZYSZŁOŚĆ – WŁASNA FIRMA

Trzecia uchwała podjęta przez radnych powiatu tarnobrzeskiego dotyczyła projektu „Moja przyszłość – własna firma". – Ten wniosek przeszedł ocenę formalną – zastrzegła dyrektor Jur. – Wciąż czekamy na ocenę merytoryczną.

Celem projektu jest promocja inicjatyw i rozwiązań zmierzających do stworzenia miejsca pracy dla 60 bezrobotnych za-rejestrowanych w urzędzie pracy, co najmniej przez sześć miesięcy. Urząd zapewnia wsparcie z zakresu szkolenia z przedsiębiorczości oraz przyznanie dotacji na rozpoczęcie samo-dzielnej działalności gospodarczej.

Na ten projekt tarnobrzeski Powiatowy Urząd Pracy otrzyma 1 milion 269 tysięcy złotych dotacji. Projekt będzie realizowany od stycznia 2013 roku do 30 listopada 2014 roku.
/KaT/ 

Autor: regiopraca.pl
4komentarzy

Komentarze (4)

Ludzie dajcie spokój z tymi stażami , nam potrzeba nowych miejsc pracy za godne pieniądze co mi po stażach jak pracy niema !!! Chyba ze chodzi o to aby ci co szkolą mieli pracę?
adamiak, 07.09.2012, 21:55
aa ja to pier... jade za granice tam bede mial prace za godziwe pieniadze ! pozdro !
lalus, 07.09.2012, 23:15
Polecam trzecią opcję - nie staż, a własna działalność. Warto chociaż spróbować. Ja pomysł mam, a nawet parę pomysłów - powiem jedno: trzeba spotkać właściwych ludzi, i szukać kontaktów. To pomaga.
Anna Sprzęczka (Stępień), 08.09.2012, 18:08
chryste Panie jak slysze STAŻ to mi się flaki przewracają ile można wycierac komus dupę i obierać ziemniaki a ktoś robi sobie biznes na państwowych pieniądzach można ale zarabiać nawet 1600netto i nie 6 miesięcy.Ja w wieku 48lat bylam na takim przeksztalceniu zawodowym to tosamo co staż bo mija 6 miesiecy kopa w dupsko i pa pa i z frezera mialam zostać kucharzem co mozna uczyc 48latkę w kuchni obierac ziemniaki smarowac nalesniki rozbijac schab TO JEST PORAZKA a pan ktory nas miał pod skrzydlami robił biznes bo uczyc takich osób nie trzeba a praca wre i biznes sie bardzo dobrze kreci pracownik zadarmo ludzie Ci co to organizuja to niemaja pojecia ze publiczne pieniadze ida dla biznesmenow a one maja prace bo cos organizuja i jeszcze jakie zmenczone wiec pomyslunku staze wsadzcie sobie w d... a dajcie mmiieejjssccaa pracy to staz my sobie sami odrobimy ale jaki pan taki kram AMEN
ewka, 09.09.2012, 22:05