Polacy mogą przebierać w ofertach pracy

Już 22% pracowników otrzymało w ciągu ostatniego roku bezpośrednią ofertę pracy. W tej grupie, 1/3 zdecydowała się taką propozycję przyjąć – wynika z badania zrealizowanego przez Millward Brown na zlecenie Work Service S.A.
Polacy mogą przebierać w ofertach pracy

fot. 123RF

Te wyniki wskazują, że pracownicy są rozchwytywani na rynku pracy, a ofert nie brakuje. Potwierdza to również zmiana kanału poszukiwania zatrudnienia – teraz pracownicy nie polegają tylko na znajomościach, ale na potęgę korzystają z Internetu. Eksperci Work Service zwracają również uwagę, że pewność siebie pracowników objawia się również w zakresie czasu poszukiwania nowej pracy. Prawie 40% z nich liczy, że zajmie im to niecały miesiąc.

Zobacz też: Jak zapewnić sobie lepsze warunki pracy i wyższą pensję? 

- Deklaracje pracowników wskazują wyraźnie, że nastał dla nich czas dużego dostępu do pracy. Z jednej strony, do co piątego zatrudnionego, pracodawcy zgłaszają się sami z konkurencyjną propozycją. Z drugiej strony, na dedykowanych stronach z ofertami pracy lub na firmowych zakładkach „Kariera" pojawia się na tyle dużo propozycji, że wykorzystywanie znajomości nie jest konieczne. Tylko co drugi pracownik deklaruje, że zamierza skorzystać z pomocy znajomej osoby. Większość będzie przeglądała odpowiednie strony internetowe. Ta zmiana jakościowa w sposobach poszukiwania pracy pokazuje wyraźnie, że nastał czas, w którym pracownicy mogą przebierać w ofertach – mówi Maciej Witucki, Prezes Zarządu Work Service S.A. – Warto również zwrócić uwagę na dużą pewność siebie pracowników w zakresie czasu szukania pracy. Niemal 40% deklaruje, że miesiąc to maksymalny czas na znalezienie nowego zatrudnienia. To oznacza, że najbardziej niezadowoleni mogą porzucać pracę nawet z dnia na dzień – dodaje Maciej Witucki.

Jak zatrzymać najlepszych pracowników?

Co piąty pracownik rozważa zmianę miejsca zatrudnienia w ciągu najbliższych dwóch lat. Z kolei 21,8% Polaków w ciągu ostatniego roku otrzymało minimum jedną ofertę pracy skierowaną bezpośrednio do niego. Pracownicy, którzy zdecydowali się na przyjęcie takiej oferty stanowią 1/3. Nieco mniejszy odsetek wziął przynajmniej udział w procesie rekrutacyjnym. Co zrobić, aby jednak zatrzymać pracownika w firmie? Ponad 3/4 Polaków za wystarczający argument za niezmienianiem miejsca zatrudnienia uważa podwyżkę wynagrodzenia. Dla niemal co drugiego najbardziej skuteczny byłby awans (46,8%) oraz organizacja szkoleń, warsztatów lub aktywności umożliwiających rozwój (46,1%). – Warto zwrócić uwagę, że powody za pozostaniem w danym miejscu pracy są zbieżne z argumentami przemawiającymi za zmianą miejsca zatrudnienia. Zatem pracownik, który zarabia za mało, chce zmienić pracę, ale jak dostanie podwyżkę, nie zrobi tego. Jednak co istotne, już nie tylko argumenty finansowe się liczą. Dla 46% zatrudnionych znaczenie ma awans czy dostęp do szkoleń. To sygnał dla pracodawców, że poza elementem wzrostu płac, mogą zatrzymać najlepszych pracowników, za sprawą wskazania perspektyw rozwoju – mówi Krzysztof Inglot, pełnomocnik zarządu Work Service S.A.

Już nie znajomości a Internet

Jeszcze niedawno, pracownicy, którzy zamierzali zmienić pracę, liczyli głównie na znajomych, których rekomendacje ułatwiały zmianę miejsca zatrudnienia. W poprzedniej edycji badania z tego kanału korzystało 3 na 4 pracowników, w tegorocznej już tylko co drugi. Teraz to Internet jest głównym narzędziem wykorzystywanym do poszukiwania pracy. Aż 62% Polaków zamierza przeglądać ogłoszenia na dedykowanych portalach. Natomiast co drugi będzie samodzielnie wyszukiwał oferty w zakładkach „Kariera" firm. Dodatkowo, duża część pracowników jest przekonana, że jak już zdecydują się na zmianę pracy, nowe zatrudnienie znajdą w czasie nieprzekraczającym miesiąc. To w konsekwencji oznacza większą swobodę w dyktowaniu warunków zatrudnienia.

Zobacz też: Pracownicy wymuszają zmiany, nadchodzą podwyżki 

– Pozycja polskich pracowników jest bardzo dobra i nadal się umacnia. Widać to również w sposobach poszukiwania zatrudnienia. Polacy dostrzegli dużą dostępność ofert pracy i uznali, że mogą samodzielnie jej poszukiwać. Dlatego zyskują na znaczeniu kanały internetowe, a także media społecznościowe, w których nowego zatrudnienia poszukuje już 36% pracowników. Co ciekawe mocno na znaczeniu tracą Urzędy Pracy, do których w poszukiwaniu oferty zatrudnienia udaje się jedynie 16,8% badanych – podsumowuje Krzysztof Inglot. 

 

Autor: regiopraca.pl
Współpraca: Work Service S.A.
0komentarzy

Polecamy