Praca tymczasowa coraz popularniejsza

Rośnie liczba pracowników tymczasowych. Poszukiwani są przede wszystkim pracownicy produkcyjni, coraz więcej firm decyduje się jednak na zatrudnienie tymczasowych pracowników na wysokich, wyspecjalizowanych stanowiskach
Praca tymczasowa coraz popularniejsza

fot. Jan Hubrich

Zdaniem ekspertów praca tymczasowa to dobre rozwiązanie dla osób, które dopiero wchodzą na rynek pracy i nie mają dużego doświadczenia, lub dla osób, które powracają do pracy po urlopie macierzyńskim.

Zobacz też: Małe przedsiębiorstwa coraz częściej korzystają z pracowników tymczasowych 

Polski rynek pracy tymczasowej rośnie najszybciej w Europie – w 2015 roku zwiększył obroty o ponad 20 proc. Według danych Polskiego Forum HR w trzecim kwartale minionego roku zatrudniono 364 tys. pracowników tymczasowych. W wielu przedsiębiorstwach pracownicy czasowi stanowią 20 proc. wszystkich zatrudnionych. 40 proc. zatrudnionych w ten sposób stanowią osoby do 26 roku życia. Obecnie pracodawcy poszukują przede wszystkim pracowników produkcyjnych – stanowią oni 84 proc. wszystkich pracowników zatrudnionych tymczasowo. Coraz więcej przedsiębiorstw poszukuje jednak również pracowników umysłowych.

– Z naszych doświadczeń wynika, że są to projekty, w których wymagane jest bardzo duże doświadczenie kandydatów, znajomość języków obcych i różnego rodzaju programów czy systemów, np. finansowo-księgowych – mówi Agata Naklicka z firmy Grafton Recruitment Polska.

Przedsiębiorstwa decydują się na zatrudnienie pracownika tymczasowego przede wszystkim, gdy nie mają możliwości przyjęcia pracownika na etat. Najczęściej dotyczy to przypadków nagłych zastępstw, gdy stały pracownik zachoruje, zajdzie w ciążę lub zdecyduje się na urlop macierzyński. Czasami firmy uzupełniają w ten sposób braki kadrowe w razie specjalnych zleceń projektowych. W tym przypadku zatrudnienie trwa najczęściej kilka miesięcy bez perspektywy przedłużenia umowy. Zdarza się, że zatrudniając pracownika tymczasowego, pracodawca chce sprawdzić stopień jego motywacji i zakres faktycznych umiejętności.

– Jeżeli jest to stanowisko specjalistyczne, to dany pracownik musi posiadać dokładnie takie same kwalifikacje i jeszcze wykazywać się elastycznością i dużą motywacją, bo od początku wie, że to jest rola czasowa i w dużej mierze to od tego, czy wykaże się na danym stanowisku, zależy, czy będzie szansa, żeby w organizacji pozostać – mówi Agata Naklicka.

Zobacz też: W Polsce działa ponad 6 tys. agencji zatrudnienia 

Pracownik tymczasowy formalnie zatrudniony jest przez agencję pracy tymczasowej, choć obowiązki zawodowe wykonuje w innej firmie. Za wypłatę pensji oraz odprowadzanie podatku i składek ZUS odpowiedzialna jest więc agencja. Pracownicy czasowi zatrudniani są na umowę o pracę, ale wyłącznie tymczasową. Zwolennikami tymczasowego zatrudnienia są przede wszystkim pracodawcy, zdaniem ekspertów przekonują się do niej jednak także pracownicy.

– Szczególnie dla osób, które rozpoczynają karierę, jest to świetna okazja na zdobycie doświadczenia, poznanie organizacji i sprawdzenie się. To też dobre rozwiązanie dla osób, które wracają po przerwie spowodowanej choćby urlopem macierzyńskim czy rodzicielskim – mówi Agata Naklicka.

Podstawowa różnica między umową o pracę stałą a umową tymczasową dotyczy okresu wypowiedzenia oraz sposobu naliczania urlopu. W przypadku pracowników tymczasowych okres wypowiedzenia wynosi tydzień. Pracownik taki ma również prawo do dwóch dni urlopu wypoczynkowego za każdy miesiąc pozostawania do dyspozycji jednego lub więcej niż jednego pracodawcy użytkownika. Zgodnie z polskim prawem praca tymczasowa nie powinna trwać dłużej niż 18 miesięcy. 


Autor: regiopraca.pl
Współpraca: Newseria
3komentarzy
Dodaj komentarz

Komentarze (3)

Piszecie że praca tymczasowa jest super!?...tak pozbawia się ludzi możliwości stałego zarobku i pracy.Jak z pracy tymczasowej utrzymać rodzine jak to nie jest nic pewnego?!Agencje pracy oferują o wiele niższe stawki po to żęby oni mieli kase.Złodziejstwo i bandytyzm w biały dzien!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gość, 11.03.2016, 07:04
Coraz bardziej popularna praca tymczasowa. Jaki stek głupot. Stałej pracy nie ma ,chyba, że dla wybrańców elit, to ludzie łapią się wszystkiego, aby nie zdechnąć z głodu, między innymi umów zleceń czy tego badziewia tymczasowego. Pracę na czarno bez ubezpieczenia również kochają i pchają się do niej drzwiami i oknami nie z biedy, tylko z perspektywy lepszej przyszłości. Jest takie powiedzenie ,,Umierający z głodu gów.. się chyci".
oburzona, 11.03.2016, 11:05
To jest przecież patologia takie zatrudnianie !
Anna, 15.03.2016, 19:36

Polecamy