Studencie! Czas zdobyć doświadczenie zawodowe

Nie wakacje, a rok akademicki to najlepszy czas na studenckie praktyki. Firmy o tym doskonale wiedzą i przygotowują już swoje oferty.
W trakcie roku akademickiego studenci chętnie zdobywają doświadczenie zawodowe.
Płatne albo bezpłatne, wymagające dyspozycyjności albo tylko kilku godzin pracy tygodniowo - wśród ofert praktyk każdy student znajdzie coś dla siebie.

fot. sxc.hu

Z końcem wakacji zaczyna się sezon na dodatkowe praktyki, a więc takie, na które żacy idą z własnej woli, a nie po to, żeby zaliczyć kolejny semestr studiów. – Studenci i studentki są zainteresowani dodatkowymi praktykami również w trakcie roku akademickiego, nawet bardziej niż w wakacje – mówi Natalia Paplińska, doradca zawodowy z Biura Karier UMCS w Lublinie.

Więcej swobody

W przeciwieństwie do praktyk obowiązkowych, praktyki dodatkowe są szansą na zdobycie doświadczenia w każdej dziedzinie, jaka tylko nas interesuje. Uczelnia nie decyduje ani o branży, ani też o tym, jak długo będą trwały takie praktyki i kiedy dokładnie mamy je odbyć.

– Jest dowolność jeśli chodzi o czas trwania praktyk i miejsce. Studenci mogą pójść na praktyki dodatkowe do każdej firmy, niezależnie od tego, na jakim kierunku studiują – tłumaczy Paplińska. – Firmy chętnie ich przyjmują. Odbycie praktyki to niepowtarzalna okazja do zdobycia doświadczenia zawodowego jeszcze w trakcie studiów. Na dodatkowych praktykach można się sprawdzić się w innych dziedzinach niż te, które niejako narzuca nam kierunek studiów.

Ograniczenia mogą wynikać tylko z wymagań firmy, do której aplikujemy. Tak jest na przykład w firmie MW Lublin Sp. z o.o., która zajmuje się produkcją i sprzedażą części samochodowych. Obecnie z pomocą Biura Karier UMCS szuka osób chętnych na praktyki w dziale księgowości. Wymaga od nich wykształcenia w kierunku finansów i rachunkowości. Najczęściej szuka jednak ścisłych umysłów. – Organizujemy też praktyki w dziale produkcji, utrzymania ruchu, techniczno-konstrukcyjnym i jakości – mówi Jarosław Lebida z MW Lublin. – Na praktyki można się zgłaszać przez cały rok, ale szukamy osób przede wszystkim z wykształceniem technicznym.

Firmy miewają też wymagania co do terminu. Na przykład KPMG szuka obecnie chętnych na praktyki, które zaczną się dokładnie z początkiem października. Oferta dotyczy praktyk w Warszawie w dziale audytu oraz dziale bankowości i instytucji finansowych.

Można jednak znaleźć również takie firmy, które stawiają na pełną swobodę. – Praktyki organizujemy głównie w dziedzinie marketingu, dlatego najlepiej jeśli ktoś studiuje na kierunku z tym związanym, ale jeśli na innym: nie ma problemu – mówi Maria Miszczak z firmy Unlimited Group Polska w Lublinie, która prowadzi całoroczny nabór na praktyki. – Chodzi nam głównie o zainteresowania tej osoby i o to, co chce robić w przyszłości.

Czas na naukę

Doradcy z biur karier zachęcają więc do korzystania z takich ofert. Zapewniają, że można je pogodzić z nauką. – Praktyki są tak zorganizowane, żeby studenci i studentki mogli w nich wziąć udział. Nie trzeba przepracowywać ośmiu godzin dziennie. Czas odbywania praktyki dostosowany jest do programu zajęć – zapewnia Paplińska

Taki elastyczny program dla studentów oferuje na przykład Unlimited Group Polska. Na „Poziom podstawowy" praktyk zaprasza osoby, które muszą je odbyć w ramach studiów i mają skierowanie z uczelni. „Poziom rozszerzony" proponuje natomiast tym, którzy na praktyki idą dobrowolnie. Firma nie oczekuje pełnej dyspozycyjności. Wystarczy mieć czas na pracę trzy razy w tygodniu po cztery godziny dziennie. Ogłoszenia tych bezpłatnych praktykach można aktualnie znaleźć na stronie internetowej Biura Karier UMCS.

Jednak już praktyki, na których można zarobić, bywają bardziej wymagające. – Płatne praktyki to 40 godzin tygodniowo, tak jak tydzień pracy – mówi Lebida z MW Lublin.

Firmy podkreślają jednak, że nawet bezpłatne praktyki są dobrą inwestycją. – Przede wszystkim największą korzyścią z praktyk jest zdobyte doświadczenie. Wielu absolwentów aplikując do pracy nie posiada żadnego doświadczenia związanego z pracą, jaką chce zdobyć, nie ma też wiedzy jak funkcjonuje nowoczesna firma. Poza suchą wiedzą zdobytą na studiach często ma niewiele do zaproponowania przyszłym pracodawcom i przegrywa konkurencję z bardziej przedsiębiorczymi kolegami. Związany z tym jest niezwykle wysoki odsetek bezrobotnych absolwentów – tłumaczy Magdalena Książek, kierownik działu rekrutacji i rozwoju zasobów ludzkich w firmie Emperia. – Osoby troszczące się o swoją przyszłość wykorzystują długi okres studiów na zdobywanie doświadczeń, które uczą praktycznych umiejętności, ale też pozwalają przekonać się, czy dany charakter pracy im odpowiada. Praktyki bezpłatne to doskonała okazja aby wzmocnić swoją pozycję na rynku pracy i zapracować na swoją przyszłą karierę.

Gdzie szukać okazji?

Oferty praktyk można znaleźć na stronach internetowych biur karier i firm. Warto je przeglądać na bieżąco, bo niektóre przedsiębiorstwa, przyjmują praktykantów tylko wtedy, kiedy same ogłoszą nabór na praktyki w danym dziale. Jedynie w drodze wyjątku zapraszają tych, którzy zgłosili się sami, nie czekając na ofertę. – Bardzo zależy nam na wysokim poziomie praktyk, dlatego organizujemy je tylko w odpowiedzi na konkretne zapotrzebowanie menadżerów. Zapewnia nam to realne zadania dla praktykanta, narzędzia pracy i opiekuna praktyk. Mamy świadomość, że praktykant wymaga zaangażowania ze strony pracowników danego działu, którzy muszą się do tego przygotować. W pojedynczych przypadkach może ten mechanizm uruchomić zmotywowany student, jednak zawsze potrzebna jest zgoda menadżera – wyjaśnia Książek z Emperii.

Czasami warto jednak próbować nie czekając na ogłoszenie. – Podpowiadamy studentom i studentkom, że jeżeli nawet nie znajdą oferty praktyk na naszej stronie internetowej, to mogą sami zgłosić się do pracodawcy i zapytać o praktyki – mówi Paplińska.

Wiele firm chętnie odpowiada na takie pytania i zaprasza na rozmowy rekrutacyjne. – Na rozmowie dowiadujemy się, na jakim kierunku studiów jest ta osoba, jakie ma zainteresowania i jakie ma wyobrażenie o praktykach. Potem kandydat przechodzi testy, które sprawdzają jego predyspozycje. Nie jest trudno się dostać – zapewnia Miszczak z Unlimited Group Polska. 

Sprawdź też, ile chcą zarabiać polscy studenci i absolwenci.

Autor: Izabela Izdebska
0komentarzy

Polecamy